Jaki wpływ warunki mieszkaniowe mają na rozwój dziecka?
To, w jakich warunkach mieszkaniowych żyje dziecko, wpływa na jego rozwój psychiczny, umysłowy, jak również fizyczny. Jeżeli są niewystarczające, konsekwencją mogą być problemy z nauką i gorsze wyniki w szkole. Dziecko może czuć się gorsze od swoich rówieśników (powstaje u niego poczucie niższości). Trudne warunki lokalowe (mówi się, że mają większe znaczenie niż te materialne), ciasnota i przeszkadzanie sobie nawzajem bywają również przyczyną napięć między członkami rodziny.
Ponadto, mogą stanowić przyczynę zaburzeń relacji na linii rodzice i dzieci, jak również mąż i żona. Jeżeli wielodzietna rodzina egzystuje na niewielkiej powierzchni, trudno o chwilę intymności i spokoju, co może utrudniać prawidłowe kontakty między rodzicami.
Co więcej, nadmierna ilość bodźców, które docierają do dziecka zewsząd (m.in. ze środków masowego przekazu, z których korzystamy w pomieszczeniu przeznaczonym również do nauki), może powodować nadpobudliwość i problemy ze skoncentrowaniem uwagi, samodzielnym wysiłkiem umysłowym, beztroską zabawą, a nawet snem.
Przeczytaj także:
- Zmniejsza ryzyko próchnicy i chroni szkliwo zębów
- Sygnały, które świadczą o tym, że dziecko padło ofiarą przemocy
- Nieleczone mogą powodować nowotwór. Ból pleców i zmęczenie, to częste objawy
Niewystarczające warunki lokalowe mogą również skutkować przyspieszeniem wieku społecznego. Dzieci szybciej stają się dojrzałe życiowo, mają więcej obowiązków domowych, wcześniej podejmują pracę i się usamodzielniają.
Z reguły możliwości rozwojowe dziecka są lepsze, gdy mieszka ono w lokum obszernym i higienicznym. Niezwykle istotne jest to, by było ono dostatecznie oświetlone i komfortowe pod względem panującej w nim temperatury. Ponadto posiadanie własnego „kąta” w domu, w którym czujemy się bezpiecznie i swobodnie, jest naturalną potrzebą psychiczną każdego człowieka. W takim miejscu dziecko powinno mieć dostosowane do swego wzrostu meble i odpowiednie oświetlenie. Prawidłowe warunki materialne i mieszkaniowe sprzyjają bowiem osiąganiu sukcesów w nauce.
Nowy dom dla państwa Hermann
W czwartek (23 marca 2017 roku) na antenie telewizji Polsat został wyemitowany 86. odcinek programu „Nasz nowy dom”, którego bohaterami byli państwo Hermann z Żukowa. Rodzina z Kaszub liczy sześć osób. Pani Joanna opiekuje się czwórką dzieci, w tym Michałem, który niedowidzi, pan Rafał pracuje jako mechanik samochodowy.
Rodzina Hermannów mieszkała w wynajętym garażu pozbawionym okien. Było w nim jak w bunkrze, w którym trzeba było cały czas palić światło, co generowało wysokie opłaty za elektryczność. Państwo Hermann zajmowali ten budynek na czas remontu starego domu w stanie surowym, który wspólnie kupili.
Pracy nad nowym lokum podjął się pan Rafał, który spędzał w nim każdą wolną chwilę. Niestety, ze względu na brak funduszy musiał przerwać remont, mimo że termin opuszczenia tymczasowego miejsca zamieszkania zbliżał się nieuchronnie.
Przeczytaj także:
Ekipa programu „Nasz nowy dom” (jego celem jest niesienie pomocy rodzinom, które mieszkają w trudnych warunkach i nie stać ich na wyremontowanie domu), z Katarzyną Dowbor na czele pomogła państwu Hermann w zrealizowaniu największego marzenia - o bezpiecznym domu dla dzieci. W pracach budowlanych wzięli udział druhowie z OSP Żukowo.
Od teraz czwórka pociech będzie mogła bawić się i uczyć w komfortowych warunkach mieszkaniowych. Rodzina wreszcie może zacząć normalne życie.