Chłopiec bez twarzy
7 października w szpitalu w Setubal w Portugalii urodził się Rodrigo. Jego matka przez całą ciążę była pod opieką lekarza, który zapewniał ją, że płód rozwija się prawidłowo i dziecko urodzi się zdrowe.
Matka chłopca postanowiła skonsultować stan dziecka w innej klinice, aby mieć pewność, że urodzi zdrowe dziecko. Według tych badań istniało prawdopodobieństwo wystąpienia zagrożeń, jednak lekarz zignorował opinię.
Chłopiec nie urodził się zdrowy, a wady, jakie posiadał, sprawiły, że lekarze dawali mu kilka godzin życia. Rodrigo nie ma nosa, oczu i części czaszki, jednak wciąż żyje.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Rodzice złożyli zawiadomienie do portugalskiej prokuratury.
Jak się okazało, nie jest to jedyny przypadek zaniedbań lekarza prowadzącego ciążę kobiety. W 2011 r. pacjentka będąca pod jego opieką urodziła dziecko ze zniekształconą twarzą i nogami.
Rada lekarska podjęła decyzję o zawieszeniu go na czas trwania śledztwa.
Zobacz także: Rodzice odmówili aborcji.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl