Uważaj na całowanie dziecka. Może mieć tragiczne skutki
Całowanie maluchów może nieść za sobą wiele poważnych konsekwencji. Matki ostrzegają przed tzw. "pocałunkiem śmierci", za który odpowiada wirus opryszczki.
W tym artykule:
Całowanie może zabić dziecko
Przytulanie i całowanie maluchów to popularny sposób okazywania miłości. Niestety, czasami może mieć tragiczne skutki.
Przekonała się o tym pewna mama, która postanowiła ostrzec innych rodziców. Presley Trejo z Teksasu podzieliła się na Facebooku swoją historią.
Jej 12-dniowe dziecko zostało zarażone wirusem HSV-1, czyli popularnej opryszczki. Wszystko przez pocałunek jednej z odwiedzających je osób.
Mężczyzna urodził dziecko. Teraz ostrzega
W przypadku dorosłych wirus opryszczki jest całkowicie nieszkodliwy. Niestety, u dzieci może przechodzić bardzo agresywnie.
Jeżeli wirus nie zostanie natychmiast wyleczony, mały organizm dziecka jest narażony na śmiertelne niebezpieczeństwo. Tak było w przypadku opisywanego niemowlaka. Jego organizm był zbyt słaby, by obronić się przed wirusem.
O śmierci dziecka jego matka poinformowała na Facebooku.
Post okazał się szczególnie ważny dla innej mamy, która dzięki niemu uratowała swojego synka. Chłopiec ma już 4 miesiące, ale wciąż musi przyjmować antybiotyki zwalczające wirusa HSV-1.
Dziś obie kobiety nagłaśniają swoje historie i namawiają rodziców, aby nie pozwalali na całowanie maluchów.
"Nie bój się powiedzieć nawet swojej teściowej, żeby nie całowała twojego dziecka" – piszą mamy.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl