Trwa ładowanie...

"Twoje dziecko jest odrażające!" Wzruszająca odpowiedź matki

Ostatnio w sieci pojawił się wzruszający wpis pewnej młodej mamy. Dallas Lynn to mama Jameusa. Chłopiec od urodzenia cierpi na poważną chorobę, która wymaga od niego noszenia specjalnych worków na niestrawiony przez jelita pokarm. To właśnie z tego powodu Dallas i Jameus spotkali się z obraźliwym komentarzem od jednej ze stojących obok nich kobiet. Opisana przez mamę historia wzrusza i przeraża – jak to możliwe, że w dzisiejszych czasach ludzie są tak mało empatyczni?

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym są choroby rzadkie?"

Jakie choroby mogą wykryć badania genetyczne?
Jakie choroby mogą wykryć badania genetyczne? [6 zdjęć]

Współczesna medycyna proponuje nam coraz więcej rozwiązań mających na celu poprawę jakości naszego życia....

zobacz galerię

1. Bezlitosny wyrok

Mały Jameus to chłopiec, który cierpi na bardzo rzadką genetyczną chorobę Hirschsprunga. Szacuje się, że dotyczy ona 1 na 5 tysięcy noworodków. Jej istotą jest brak zwojów nerwowych w jelicie, co skutkuje brakiem perystaltyki jelit u dziecka. W wyniku tego pokarm nie może być wydalony i odkłada się na ściankach jelit.

Facebook.com
Facebook.com

Niestety w przypadku tej choroby konieczny jest zabieg operacyjny, polegający na wycięciu zajętego chorobą odcinka jelita. W zależności od typu schorzenia konieczne jest wycięcie mniejszej lub większej jego części. Często usunięcie kawałka jelita skutkuje koniecznością stomii, czyli wyprowadzenia jelita na zewnątrz powłok brzusznych. Wtedy do stomii przytwierdzany jest specjalnie do tego przystosowany woreczek, do którego trafiają resztki pokarmu. Właśnie tak wygląda codzienność małego Jameusa.

2. Bez empatii

Dallas Lynn w swoim wpisie na Facebook'u dokładnie opisała to, co stało się feralnego dnia w pewnym sklepie. Ona i mały Jameus stali w kolejce do kasy, gdy chłopiec poprosił mamę, aby ta wzięła go na ręce. Dallas bez zastanowienia chwyciła chłopca, a gdy go podnosiła, jego koszulka podwinęła się do góry tak, że kobieta stojąca obok zauważyła worek na brzuchu Jameusa.

"Dlaczego pozwoliłaś, aby ktokolwiek mu to zrobił?" - usłyszała Dallas. Spokojnie odpowiedziała, że jelita chłopca nie pracują prawidłowo, dlatego potrzebny jest mu ten worek. "Uważam, że to jest odrażające. Czy mogłabyś obciągnąć mu tę koszulkę?" - usłyszała w odpowiedzi.

Dallas wspomina, że stanęła jak wryta. Chciała potrząsnąć kobietą i krzyknąć jej w twarz: "Co jest z tobą nie tak?!" Zamiast tego życzyła kobiecie miłego wieczoru i stanęła w innej kolejce. Jednak gdy przyszła do domu, postawiła podzielić się tą historią z innymi użytkownikami Facebooka.

3. "On jest moim sercem"

Facebook.com
Facebook.com

"Publikuję to zdjęcie, bo w moim synu nie ma nic odrażającego. Być może choroba mojego syna to rzadkość, ale stomia, chociaż jest tematem tabu, nie" - napisała Dallas. "Czy wybrałabym takie życie dla mojego syna? Absolutnie nie. Ale to była jedyna szansa na jego przeżycie. Kiedy miał 2 tygodnie, jego jelita przestały pracować. To spowodowało zakażenie, które niemal zabiło mojego syna. Stomia ocaliła jego życie. Bardzo możliwe, że będzie towarzyszyć mu przez całe życie i moja w nim rola, aby nauczyć go kochać siebie samego i zaakceptować te worki. Gdyby był starszy i usłyszał słowa tej kobiety, jak myślisz, czy nie byłoby mu przykro?" - pyta matka.

Zobacz także:

"Ta kobieta nie rozumie, że moje dziecko jest takie samo, jak inni dwulatkowie. Też biega, pływa, bawi się i chodzi do żłobka. Gdybyś nie wiedział o jego workach, nie zgadłbyś, że przeszedł ponad 20 operacji. Nie zgadłbyś, jak bardzo boli go żmudne rozszerzanie nacięć i irygacje wykonywane 2 razy dziennie. Nie zgadłbyś też, że każdego dnia do jego żołądka wkładany jest cewnik, który ma go nakarmić. On jest moim sercem" - mówi wzruszona Dallas.

"Proszę, bądź uprzejmy i dobieraj właściwie swoje słowa szczególnie, gdy chcesz komentować coś, co nie powinno cię interesować. Każdy toczy swoją bitwę, a mój syn swoją wygrywa" - kończy mama Jameusa. Niech ta historia będzie nauką dla wszystkich – bądźmy bardziej ludzcy. Tylko i aż tyle.

Koniecznie przeczytaj:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.