Toną we własnych łóżkach. Tych sygnałów nie lekceważ
Wakacje to czas rodzinnych podróży. Wraz z dziećmi odwiedzamy te najbardziej atrakcyjne dla nich miejsca: aquaparki, baseny, nadmorskie plaże. Stanowią one najlepszą rozrywkę, pozwalają najmłodszym radośnie się wyszaleć.
Rodzice i ratownicy na kąpieliskach dokładają wszelkich starań, aby mieć na oku kąpiące się dzieci. Mając w pamięci dramatyczne historie utonięć, wszyscy apelują o ostrożność w kontakcie z wodą. Wydaje się, że po powrocie do domu, małym plażowiczom nic już nie grozi. Czy na pewno?
Na następnym slajdzie obejrzysz WIDEO
Zobacz też: 5 najczęstszych problemów z zachowaniem małego dziecka – jak je pokonać?
Wtórne utonięcie
Niestety, w wodzie czai się śmiertelne niebezpieczeństwo, którego rzadko mamy świadomość.
Może dać o sobie znać po upływie kilku, a nawet kilkudziesięciu godzin. Pozornie zdrowe dziecko idzie spać... i już nigdy się nie budzi.
Jest to tzw. wtórne utonięcie.
Jak rozpoznać wczesne objawy wtórnego utonięcia, aby ocalić dziecko przed śmiercią?
Co to jest wtórne utonięcie?
Wtórne utonięcie są to późne objawy przedostania się wody do dróg oddechowych. O czym rzadko się mówi, problem wtórnego utonięcia dotyczy zachłyśnięć wodą słoną.
Woda słodka, nawet zanieczyszczona, w najgorszym wypadku prowadzi do infekcji dróg oddechowych. Zachłystowe zapalenie płuc wymaga hospitalizacji i antybiotykoterapii.
Woda słona zalegając w płucach może spowodować obrzęk płuc, który stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.
W sensie formalnym, wtórne utonięcie nie oznacza technicznie utonięcia, czyli zalania płuc płynem, ale w praktyce jest to powikłanie po podtopieniu.
Na następnym slajdzie obejrzysz WIDEO
Zwróć uwagę na objawy
Przez co najmniej 24 godziny po wyjściu z wody, należy obserwować młodego człowieka, jeśli podczas zabawy, zakrztusił się wodą.
Może pojawić się: kaszel, który nasila się, gdy dziecko leży, senność, wymioty, uczucie zmęczenia, ból w klatce piersiowej, problemy oddechowe, wrażenie otumanienia, gwałtowne zmiany nastroju, nieuzasadnione zdenerwowanie lub irytacja, bełkotliwa mowa, * zaburzenia świadomości.
Jakiekolwiek niepokojące objawy, trzeba skonsultować z lekarzem.
Historie prawdziwe
Media co jakiś czas nagłaśniają historie dzieci, które umarły we własnych łóżkach, choć z pozoru nic im nie dolegało.
10-letni Johnny Jackson, 4-letni Francisco Delgado, 2-letni Gabriel, to tylko kilka z wielu ofiar.
Fotografka i blogerka Lindsay Kujawa publikowała dramatyczny wpis, w którym przestrzegała przed wtórnym utonięciem. Jej synka Ronina uratowano w ostatniej chwili.
Należy wziąć sobie te ostrzeżenia do serca. Spędzając urlop z pociechami nad wodą, koniecznie zadbajmy o bezpieczeństwo pod każdym względem.