W tym artykule:
Od jakiego wieku dzieci mogą jeść pączki i faworki?
Tłusty czwartek to wyjątkowy dzień, w którym tradycyjnie zajadamy się słodkimi pączkami, faworkami i oponkami.
Niestety, większość tych przysmaków to prawdziwe bomby kaloryczne, pełne cukru i szkodliwych substancji. Spożywając je raz na jakiś czas, nie wyrządzimy sobie krzywdy, jednak czy nie zaszkodzą również dzieciom?
Maluchy do ukończenia 1. roku życia (a według niektórych dietetyków najlepiej do 3. roku życia) nie powinny spożywać pączków i faworków. Jeden pączek dostarcza dziecku około 30 proc. dziennego zapotrzebowania na energię, a jednocześnie nie zawiera właściwie żadnych składników odżywczych.
Można znaleźć w nich za to duże ilości cukru oraz szkodliwe tłuszcze nasycone i trans. Dlatego w przypadku tak małych dzieci najlepiej jest z nich po prostu zrezygnować.
Aby tradycji stało się jednak zadość, możemy najmłodszym dzieciom zapronować inne zdrowe przekąski, np. w postaci owoców czy jogurtów. Pamiętajmy, że najmłodsi nie będą dopominać się tych słodkości, dopóki nie poznają ich smaku.
Co podać dzieciom na tłusty czwartek?
Co podać starszym dzieciom w tłusty czwartek? Oczywiście możemy pozwolić im na spożycie w ten wyjątkowy dzień kilku słodkich pączków, ale warto zwrócić uwagę na ich skład. Najlepiej, aby znalazła się w nim jedynie mąka, drożdże, masło, mleko, cukier i nadzienie.
Jeśli zaś chcemy mieć pewność, co podajemy dziecku, możemy upiec pączki samodzielnie.
Co zrobić, aby były jak najzdrowsze? Oto kilka trików:
- zamiast smażyć pączki, upiecz je - ograniczysz w ten sposób ilość zawartego w nich tłuszczu;
- dodaj mniejszą ilość cukru niż ta podana w przepisie i nie dodawaj lukru;
- zrób mniejsze porcje;
- jako nadzienie wykorzystaj domową marmoladę lub budyń.
Tak zrobione pączki bez wątpienia wyrządzą mniej szkody niż tradycyjne pączki kupione w większości cukierni.
A jeśli nie pączki to co?
Jeśli uznasz, że tradycyjne pączki to nie jest najlepszy wybór dla małych dzieci, oto kilka zdrowszych alternatyw na tłusty czwartek:
- Mini pieczone pączusie - możesz przygotować pieczone pączki w wersji mini – bez smażenia i z mniejszą ilością cukru. Wykorzystaj mąkę pełnoziarnistą i nadziej je musem owocowym.
- Racuszki bananowe lub jabłkowe. Wystarczy wymieszać 1 dojrzałego banana, 1 jajko, 2 łyżki mąki, szczyptę cynamonu. Usmażyć na suchej patelni lub upiec w piekarniku.
- Pieczone oponki twarogowe. Robione z twarogu, miodu i odrobiny mąki, pieczone zamiast smażone. Można je polać roztopioną gorzką czekoladą.
- Kulki mocy (fit pączusie bez pieczenia) - to zblendowane daktyle, orzechy, kakao, wiórki kokosowe. Formujesz małe kuleczki i gotowe!
- Jogurtowe muffinki z owocami. Zamiast pączków można upiec lekkie muffinki na bazie jogurtu, mąki orkiszowej i owoców. Można dodać odrobinę miodu lub banana zamiast cukru.
- Domowe gofry przygotowane na bazie pełnoziarnistej mąki i podane z musem owocowym.
- Mus jabłkowy z cynamonem - pieczone jabłka lub domowy mus jabłkowy z cynamonem i odrobiną wanilii mogą być smaczną przekąską.
Dzięki tym propozycjom dziecko może poczuć klimat Tłustego Czwartku, ale bez nadmiaru cukru i tłuszczu.
Czy mali alergicy mogą jeść pączki na tłusty czwartek?
Dzieci z alergią, uczulone na gluten nie powinny w tłusty czwartek jeść zwykłych pączków. Na szczęście nie muszą do końca rezygnować z przyjemności świętowania tego dnia.
Doskonałą alternatywą będą dla nich pączki bezglutenowe, które smakują równie dobrze, jak tradycyjne, a dodatkowym plusem jest to, że najczęściej sami je przygotowujemy, więc nie ma w nich składników, których byśmy nie zaakceptowali.