W tym artykule:
Szokująca kreacja teściowej
Nie ulega wątpliwości, że to kreacja panny młodej jest najważniejsza podczas ślubu. Jednak tuż po świeżo upieczonych małżonkach wzrok wszystkich zgromadzonych przykuwają także ich rodzice. Nic więc dziwnego, że przyszłe teściowe chcą wyglądać zniewalająco.
Jednak podczas gdy większość matek stawia na odważne sukienki, niecodzienne fryzury i makijaże, ta kobieta postanowiła przykuć uwagę dość nietypowym strojem. Przyszła na ślub swojego syna w długiej białej sukni z trenem (elementem zarezerwowanym zazwyczaj dla panien młodych) i dekoltem ozdobionym koralikami.
Teściowa postanowiła pochwalić się swoją kreacją w mediach społecznościowych. Jak sama zaznaczyła, według niej suknia była w kolorze taupe – barwie oscylującej między chłodnym beżem a brązem.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Oburzenie użytkowników
Panna młoda nie ukrywała wściekłości oraz tego, że nie wie jak odebrać zachowanie teściowej. Postanowiła podzielić się jej zdjęciem z użytkownikami Reddita. Kreacja szybko trafiła na forum poświęcone ślubnym wpadkom. Użytkownicy bezlitośnie skrytykowali kobietę za konkurowanie z panną młodą o uwagę zgromadzonych gości.
"Teściowa w ślicznej "brązowej" sukience... wyjeżdżałaby z mojego ślubu karawanem!" – napisała jedna z użytkowniczek.
"Taupe jest definiowany jako szarobrązowy – napisał kolejny użytkownik. – Coś poszło nie tak, jeśli ta kobieta myśli, że to właśnie ten kolor".
"Szarobrązowy czy nie, ale kto nosi tak duży kapelusz do sukni z trenem?" – zauważył kolejny.
"Jeśli panna młoda nie ma na sobie sukni za 20 tys. dolarów (ok. 70 tys. złotych) z trenem o długości kilku metrów, ta sukienka przyciągnie wzrok…" – dodał ostatni.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl