Szuka dziewczynki z przeszłości. "Nie dali nam możliwości, żeby się pożegnać"

"Gdy wróciłem ze szkoły okazało się, że zostałaś adoptowana, nawet nie dali nam możliwości, żeby się pożegnać. Jeśli to przeczytasz, proszę odezwij się" - apeluje na Facebooku młody mężczyzna, szukający siostry, z którą w dzieciństwie został rozdzielony.

Szuka dziewczynki z przeszłości. "Nawet nie dali nam możliwości, żeby się pożegnać"Szuka dziewczynki z przeszłości. "Nawet nie dali nam możliwości, żeby się pożegnać"
Źródło zdjęć: © Facebook 

W tym artykule:

Wzruszający apel

Według polskiego prawa podczas procesu adopcyjnego nie można rozdzielić rodzeństwa. Chyba, że sąd orzeknie brak więzi między nimi lub jedno z rodzeństwa nie wyraża zgody na przysposobienie. Niestety, ośrodki korzystają z takich wyjątków, bo dzięki rozdzieleniu dzieci zwiększa się ich szansa na adopcję.

- Nie ma nigdzie żadnych oficjalnych danych dotyczących rozdzielenia rodzeństwa podczas adopcji. Szacuje się jednak, że do takich sytuacji dochodzi w 80 proc. przypadków procesów o przysposobienie - powiedziała Wirtualnej Polsce prezes Fundacji Zerwane Więzi Bożena Łojko.

Zdarza się, że po latach rodzeństwo próbuje się odszukać. 22 października na Facebooku Klaudiusz Budzyń, w przeszłości wychowanek domu dziecka, opublikował wzruszający post. Opisał w nim swoją siostrę, z którą w dzieciństwie został rozdzielony. Teraz, jako dorosły mężczyzna, próbuje ją znaleźć.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


"Szukam Nikoli Budzyń ur. 17.04.2005 r. Być może masz teraz zmienione nazwisko. Mieszkaliśmy w Sopocie na ul. Malczewskiego. Miałaś 6 lat, ja 8, kiedy trafiliśmy do domu dziecka 'Na wzgórzu' w Sopocie. Po paru latach, gdy wróciłem ze szkoły, okazało się że zostałaś adoptowana, nawet nie dali nam możliwości, żeby się pożegnać" - napisał.

Mężczyzna zaznaczył, że zrozumie, jeśli siostra nie będzie chciała utrzymywać z nim kontaktu, pragnie jednak się dowiedzieć, czy żyje.

"Jeśli to przeczytasz proszę odezwij się. Było i nadal jest mi ciężko bez ciebie. Mam nadzieję, że nie jesteś na mnie zła, że zacząłem szukać cię dopiero teraz, ale dzięki wsparciu żony w końcu znalazłem siłę i odwagę, żeby to zrobić. Jeśli nie będziesz chciała się ze mną spotkać i utrzymywać kontaktu, zrozumiem. Chciałbym chociaż wiedzieć, że żyjesz i jesteś bezpieczna" - dodał.

Budzyń opublikował też zdjęcia z dzieciństwa swoje oraz siostry i podał numery kontaktowe do siebie i swojej żony.

Wpis udostępniono już ponad 1,6 tysiąca razy. W komentarzach internauci życzą mężczyźnie szybkiego odnalezienia siostry.

Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego na koniec 2021 r. w pieczy zastępczej przebywało 72,3 tys. dzieci pozbawionych całkowicie lub częściowo opieki rodziny naturalnej, w tym 56,4 tys. w pieczy rodzinnej oraz 15,9 tys. w pieczy instytucjonalnej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie