Dziecko porwano miesiąc wcześniej
Podczas zatrzymania SUV-a za drobne naruszenie przepisów funkcjonariusz zauważył na tylnym siedzeniu przestraszone dziecko. W pojeździe podróżowało dwóch mężczyzn w wieku około 60 lat oraz dziewczynka, której obecność wzbudziła jego podejrzenia.
W trakcie rozmowy dziecko podało fałszywe imię i datę urodzenia. "Została do tego przeszkolona - miała ratować dorosłego przed więzieniem" - napisano w policyjnym komunikacie.
Dzięki empatii i profesjonalizmowi policjantowi udało się zdobyć zaufanie dziecka i poznać prawdziwe imię. Okazało się, że dziewczynka została porwana ponad miesiąc wcześniej i była ukrywana oraz zmuszana do milczenia. Jeden z mężczyzn miał wydany nakaz aresztowania za porwanie, drugi był przestępcą z bogatą kartoteką - w tym wyrokiem za zabójstwo oraz licznymi przestępstwami z użyciem broni. Obaj zostali natychmiast aresztowani.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
"Na szczęście dziecku nic się nie stało" - podkreślili policjanci w swoim komunikacie.
Dziewczynka została bezpiecznie przekazana pod opiekę odpowiednich służb. Ze względu na dobro dziecka i toczące się śledztwo nie ujawniono szczegółów dotyczących miejsca i daty zdarzenia.
Setki tysięcy zaginionych dzieci w USA
Historia poruszyła opinię publiczną w całych Stanach Zjednoczonych, zwracając uwagę na problem porwań dzieci. Według statystyk FBI i National Center for Missing & Exploited Children rocznie w USA ginie ponad 300 tysięcy dzieci. Choć większość z nich wraca do domów, tysiące trafiają w ręce przestępców, którzy je wykorzystują i krzywdzą.
Ta dramatyczna sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność funkcjonariuszy i ich profesjonalne podejście. Dzięki intuicji policjanta z Kansas udało się uratować życie i przyszłość małej dziewczynki.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Fakt