Pieniądze z pierwszej komunii należą do dziecka
W maju wiele dzieci przystępujących do pierwszej komunii świętej otrzyma od bliskich nie tylko tradycyjne prezenty, ale też gotówkę. W praktyce pojawia się wtedy wątpliwość, czy pieniądze można przeznaczyć na dowolny cel związany z rodziną albo samą uroczystością. Z prawnego punktu widzenia odpowiedź jest jasna: środki przekazane dziecku stają się częścią jego majątku.
Jak wskazują eksperci z Wyższej Szkoły Prawa we Wrocławiu: "Pieniądze, które dziecko otrzyma na Pierwszą Komunię, stanowią jego majątek i należą wyłącznie do niego. Rodzice zobowiązani są sprawować zarząd nad tym majątkiem do czasu osiągnięcia przez dziecko pełnoletności".
Oznacza to, że rodzice nie są właścicielami komunijnych pieniędzy. Mogą nimi administrować, ale nie mogą traktować ich jak własnych środków.
Rodzice zarządzają, ale nie mają pełnej swobody
Rola matki i ojca sprowadza się do zarządu majątkiem dziecka, a nie do dowolnego dysponowania nim. Mówi o tym wprost art. 101 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: "Rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską".
W praktyce oznacza to, że rodzice mogą podejmować decyzje dotyczące tych pieniędzy, ale wyłącznie z myślą o interesie dziecka i z zachowaniem ostrożności. Nie chodzi więc o swobodne sięganie po zawartość kopert, lecz o odpowiedzialne pilnowanie majątku do czasu, aż właściciel będzie mógł sam nim rozporządzać.
Na co można wydać takie pieniądze?
Prawo dopuszcza finansowanie z majątku dziecka drobnych wydatków, które faktycznie służą jemu samemu. Może chodzić np. o kupno zabawki czy naprawę urządzenia należącego do dziecka. Granica pojawia się jednak tam, gdzie zaczynają się większe wydatki.
Z przedstawionej interpretacji wynika, że rodzice nie powinni finansować z komunijnych pieniędzy kosztownych zakupów, nawet jeśli miałyby one służyć dziecku. Tym bardziej środki z kopert nie powinny być przeznaczane na opłacenie przyjęcia komunijnego, sali, obiadu czy innych wydatków związanych z organizacją uroczystości.
Czy nastolatek może sam zdecydować, na co wyda pieniądze?
Sytuacja prawna dziecka zmienia się wraz z wiekiem, ale nie oznacza to automatycznie pełnej swobody w sięganiu po pieniądze z komunii. Po ukończeniu 13 lat małoletni uzyskuje ograniczoną zdolność do czynności prawnych, jednak nie daje mu to prawa do samodzielnego decydowania o całym swoim majątku.
Zgodnie z art. 101 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, "Zarząd sprawowany przez rodziców nie obejmuje zarobku dziecka ani przedmiotów oddanych mu do swobodnego użytku".
To ważne rozróżnienie. Pieniądze otrzymane z okazji pierwszej komunii nie są ani zarobkiem dziecka, ani rzeczą oddaną mu do swobodnego korzystania. Właśnie dlatego nadal pozostają pod zarządem rodziców.
Kiedy dziecko przejmuje pełną kontrolę nad pieniędzmi?
Pełne prawo do samodzielnego decydowania o majątku dziecko zyskuje dopiero po osiągnięciu pełnoletności. Wtedy kończy się zarząd sprawowany przez rodziców, a majątek powinien zostać mu przekazany.
Mówi o tym art. 105 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: "Po ustaniu zarządu rodzice obowiązani są oddać dziecku lub jego przedstawicielowi ustawowemu zarządzany przez nich majątek dziecka".
To oznacza, że po ukończeniu 18 lat młody człowiek przejmuje pełną kontrolę również nad pieniędzmi otrzymanymi wcześniej z okazji komunii, o ile nadal pozostają one częścią jego majątku.
Źródło: Rzeczpospolita