Nikt nie chce siedmiolatki. "Trudno się żyje bez miłości"
Niespełna siedmioletnia Zuzia od dawna szuka rodziców zastępczych, którzy mogliby jej zapewnić bezpieczny i kochający dom. W przeszłości trafiła już do jednej rodziny, ta jednak oddała ją z powrotem do placówki opiekuńczo-wychowawczej. "Rodzice zastępczy chyba mnie nie pokochali i już dłużej nie mogę z nimi mieszkać" - przytoczył wówczas słowa dziewczynki MOPR Poznań na Facebooku.
Źródło zdjęć: © Getty Images / MOPR Poznań