Szkodliwy trend wśród rodziców
Parental trolling odnosi się do sytuacji, w których rodzice udostępniają w internecie materiały ukazujące ich dzieci w momentach płaczu, strachu czy zakłopotania, często w kontekście żartów lub internetowych wyzwań.
Choć może się to wydawać nieszkodliwą zabawą, w rzeczywistości może prowadzić do poważnych konsekwencji psychicznych dla dziecka.
Badaczki z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Jagiellońskiego, pod kierunkiem dr Zuzanny Sury, przeprowadziły analizę filmów zamieszczonych na platformie TikTok, w których rodzice uczestniczyli w tzw. wyzwaniach polegających na celowym wywoływaniu u dzieci negatywnych emocji w celu nagrania ich reakcji.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
W badaniu zwrócono uwagę na fakt, że takie działania mogą prowadzić do normalizacji naruszania granic dzieci oraz osłabienia zaufania do opiekunów.
Zobacz także: "Aresztować ją za głupotę". Władze parku opublikowały nagranie z matką
Parent trolling - konsekwencje prawne i społeczne
Udostępnianie kompromitujących materiałów z udziałem dzieci może naruszać ich prawo do prywatności i godności. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do interwencji sądu opiekuńczego, a nawet ograniczenia władzy rodzicielskiej.
Jak chronić dzieci przed parental trollingiem?
- świadomość rodziców - rodzice powinni być świadomi potencjalnych konsekwencji publikowania wizerunku swoich dzieci w internecie i unikać udostępniania treści, które mogą je kompromitować;
- edukacja cyfrowa - ważne jest promowanie odpowiedzialnego korzystania z mediów społecznościowych oraz edukacja na temat ochrony prywatności w sieci;
- ochrona prawna - w przypadku naruszenia praw dziecka, konieczne może być podjęcie kroków prawnych w celu ochrony jego dobra.
Choć dzielenie się chwilami z życia dziecka w mediach społecznościowych może wydawać się nieszkodliwe, należy zachować ostrożność, aby nie naruszyć jego prywatności i godności.
Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- UJ