Niespełna roczny chłopiec zadławił się balonem. Nie udało się go uratować

Karolina Rozmus
Niespełna roczny chłopiec zadławił się balonem. Nie udało się go uratowaćNiespełna roczny chłopiec zadławił się balonem. Nie udało się go uratować
Źródło zdjęć: © Facebook

Młodzi rodzice postanowili opowiedzieć o koszmarze, z jakim przyszło im się zmierzyć. Niewinna zabawka doprowadziła do śmierci ich 11-miesięcznego synka. Chłopiec udławił się gumowym balonikiem.

Dramat rodziców

Ashleigh Chapman miała 17 lat, gdy zaszła w ciążę. Wraz z 20-letnim partnerem podjęli decyzję o tym, że stworzą rodzinę. Młoda mama przyznaje, że pokochała synka, gdy tylko spojrzała w jego oczy tuż po porodzie.

Heath był dzieckiem pogodnym, a jego rodzice z rozczuleniem wspominają dziś etapy rozwoju chłopca – tego, jak uczył się chodzić i chichotał, gdy widział, jak rodzice spuszczają powietrze z balonika. Ta zabawa miała doprowadzić do tragedii.

Ten dzień Jessie i Ashleigh dokładnie pamiętają. 10 dni przed pierwszymi urodzinami chłopca jego tata nakarmił syna i wyszedł do pracy. Chłopiec został z mamą. Ashleigh wspomina, że zostawiła chłopca w salonie i wyszła do kuchni, by przygotować lunch. Cały czas miała oko na dziecko, a gdy usłyszała cichy kaszel, początkowo nie przejęła się szczególnie. Jednak gdy usłyszała ponownie zduszony dźwięk, ruszyła w stronę salonu.


WIDEO
Odporność a COVID-19. Jak działa laktoferyna?

Heath był pogodnym i ciekawskim maluchem
Heath był pogodnym i ciekawskim maluchem © Facebook

Heath leżał w kącie pokoju. Nie oddychał. Spanikowana kobieta przypomniała sobie dziwny dźwięk przypominający kaszel i od razu pomyślała o zadławieniu. Włożyła palec do ust chłopca, próbując namierzyć ciało obce. Bezskutecznie.

Jednocześnie zrozpaczone krzyki młodej mamy usłyszała znajdująca się nieopodal krewna. Podczas gdy dzwoniła po pomoc, Ashleigh wykonywała resuscytację krążeniowo-oddechową.

Kartka przyjechała w ciągu kilku minut. Mimo szybkiej reakcji medyków i przetransportowania dziecka do szpitala nie udało się chłopca uratować. W dodatku nikt nie był w stanie powiedzieć, co było przyczyną zgonu dziecka.

Prawda wyszła na jaw kilka dni później, po sekcji zwłok malucha.

Wyniki sekcji zwłok dziecka

– Znaleźliśmy balon na samym końcu tchawicy Heatha – powiedział koroner.

Ashleigh dowiedziała się wtedy, że zadławienia gumowym balonikiem zdarzają się stosunkowo często. W przypadku Heatha tylko operacja mogłaby ocalić życie dziecka.

- Schowaliśmy wszystko. Baterie guzikowe, wszystko, czym mógł się zatruć i inne rzeczy, którymi mógł się zakrztusić. Nigdy nawet nie pomyślałem, żeby umieścić balony poza jego zasięgiem – wyznała zrozpaczona Ashleigh.

Przypomniała sobie, że balony, które tak kochał maluch i które rodzice wykorzystywali, by go rozbawić, leżały w opakowaniu w niezabezpieczonej szafce.

Zadławienie – jak go uniknąć

Zadławienie to nagła niedrożność dróg oddechowych spowodowana ciałem obcym. Może być groźna nawet dla dorosłych. To jedna z najczęstszych przyczyn przypadkowej śmierci na świecie – szczególnie wśród małych dzieci.

Na co rodzic powinien szczególnie zwrócić uwagę, by uniknąć niebezpiecznych sytuacji?

  • jedzenie – małe, twarde kawałki jedzenia, zwłaszcza warzyw i owoców, są często przyczyną zadławienia u dzieci. Uwaga też na winogrona czy pomidorki koktajlowe – te rodzic powinien przekroić na pół,
  • guziki i koraliki – zarówno w postaci zabawek dla dzieci, jak i elementy naszej garderoby,
  • baterie – małe baterie guzikowe stanowią śmiertelne zagrożenie dla dzieci. Nie tylko należy je chować poza zasięgiem dzieci, ale też upewnić się, że dziecko nie wyjmie baterii z zabawek czy pilotów znajdujących się w domu,
  • monety – są błyszczące i dla maluchów mogą stanowić ciekawy łup,
  • drobne zabawki – przy zakupie zabawki rodzic powinien bacznie przyglądać się oznaczeniom umieszczonym na opakowaniu przez producenta. Nie należy pozwalać niemowlętom i małym dzieciom bawić się zabawkami przeznaczonymi dla starszych dzieci – dotyczy to m.in. klocków czy zabawek zawierających drobne elementy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie