W tym artykule:
Śmierć w wannie
Nastoletnia matka, Anslie Brantley, została oskarżona o zabójstwo swojego synka po tym, jak dziecko prawdopodobnie utonęło w trakcie wspólnej kąpieli. Policja podejrzewa, że 19-latka z Georgii przed wejściem do wanny zażyła narkotyki i zasnęła, trzymając na sobie dziecko. Gdy się obudziła, chłopczyk nie odpowiadał i natychmiast został przewieziony do szpitala, w którym niestety zmarł.
W trakcie zdarzenia w domu przebywała także matka nastolatki, Kelli Gordon, która co prawda chciała sprawdzić, czy u córki i wnuczka wszystko jest w porządku, ale wróciła do oglądania telewizji. Jak zeznała policji, po 10 lub 20 minutach usłyszała dochodzący z łazienki krzyk córki, która zorientowała się, że jej dziecko nie oddycha. Babcia rozpoczęła reanimację chłopczyka, dopóki nie przejęło go pogotowie.
Areszt dla matki
Jeden z policjantów wezwany do zdarzenia wyjawił, że Anslie siedziała na podłodze owinięta w ręcznik i płakała. Nie była także w stanie porozmawiać z funkcjonariuszami.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Policja podejrzewa, że przed kąpielą matka zażyła narkotyki – w domu znaleziono metamfetaminę. Anslie Brantley została oskarżona o okrucieństwo wobec dziecka i zabójstwo, podczas gdy jej matka usłyszała zarzut posiadania narkotyków oraz inny niezwiązany ze śmiercią lub narkotykami.
Pozostałą piątką dzieci Gordon zaopiekowała się rodzina oraz opieka społeczna.
Anslie Brantley odmówiono prawa opuszczenia aresztu za kaucją i przebywa obecnie w Coweta County Jail.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl