Niebezpieczny trend. Grzyby na "lepsze" rodzicielstwo
Niebezpieczny trend. Grzyby na "lepsze" rodzicielstwo
Okazuje się, że trend "wine mom" odchodzi do lamusa. Teraz coraz głośniej mówi się o zjawisku "Moms on Mushrooms". Na czym polega i dlaczego może być niebezpieczne?
Nowy trend wśród mam? Chodzi o "magiczne grzybki" na stres
Jeszcze niedawno media społecznościowe zalewały informacje o zjawisku "wine mom".
Na TikToku i Instagramie pod hasztagiem #winemom pojawiały się zdjęcia i filmiki z młodymi kobietami w roli głównej, które po trudnym dniu z dzieckiem sięgały po kieliszek wina.
Okazało się, że trend na picie "relaksującej" lampki wina zaczął zyskiwać coraz więcej fanów. A właściwie fanek, bo to kobiety były głównymi odbiorczyniami przekazu, który brzmiał - "Trudno ci? Jesteś mamą i masz dość? Napij się wieczorem wina. Przecież jeden kieliszek jeszcze nikomu nie zaszkodził".
WIDEO
Trzy razy urodziła bliźnięta - to zdarza się raz na 500 tys. przypadków
Jednak obecnie - jak donoszą zagraniczne media - pojawiło się nowe, równie groźne zjawisko. Mowa o "Moms on Mushrooms" czyli mikrodawkowaniu "magicznych grzybków".
Jak donosi brytyjski "Daily Mail", psylocybina znajdująca się w niektórych grzybach, zyskuje wielu zwolenników.
Dziennik opisał historię Tracey Tee. 48-letnia mama z Colorado rozpoczęła "przygodę" z mikrodawkowaniem grzybów już podczas pandemii. Twierdzi, że o tej pory przyjmuje ok. 0,3 grama psylocybiny co kilka dni. Jej zdaniem czyni ją to lepszym rodzicem i uspokaja.
Kobieta ukończyła specjalistyczny kurs mikrodawkowania grzybów, a następnie uruchomiła grupę "Moms on Mushrooms" (MOM).
Tracey przekonuje, że psychoaktywna substancja psylocybiny w niewielkich dawkach są bezpieczniejsze niż kieliszek wina.
Czy na pewno?
Psylocybina to alkaloid o właściwościach psychodelicznych, który występuje naturalnie w tak zwanych grzybach halucynogennych.
Na każdego może zadziałać inaczej. Zaznaczmy, że w wielu krajach jest zakazana. Substancja ta znana jest w medycynie naturalnej od lat. Jej zwolennicy przekonują, że ma ona działanie uspokajające, przeciwzapalne i poprawiające nastrój. Jednak psylocybina może wykazywać nie tylko działanie uznawane za pozytywne.
Negatywne skutki spożywania substancji to na przykład:
dolegliwości ze strony układu pokarmowego,
podwyższona temperatura ciała i tętno,
rozszerzenie źrenic,
dreszcze,
dezorientacja,
utrata zdolności mówienia lub ruchu,
osłabienie,
zawroty głowy, utrata przytomności,
problemy z pamięcią i koncentracją,
aktywowanie objawów zaburzeń psychicznych,
silne, nawracające bóle głowy,
silny lęk, napady paniki,
intensywne halucynacje,
bardzo negatywne emocje.
Chociaż niektóre badania wskazują, że stosowanie grzybków halucynogennych w lekach, może poprawiać efekty leczenia m.in. depresji, nigdy nie należy przyjmować takich substancji na własną rękę.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl