Drętwienie nóg uniemożliwia sen
Osoby cierpiące na zespół niespokojnych nóg (RLS) chwytają się każdej metody, która mogłaby złagodzić tę dolegliwość. Do typowych objawów choroby należy nieodparty przymus ruszania nogami, a także drętwienie i mrowienie, które pojawia się podczas wieczornego odpoczynku.
Lekarze nie znają dokładnych przyczyn powstawania pierwotnego zespołu, wiadomo jednak, że nasila się on z wiekiem. W przypadku wtórnego RLS, przyczynami mogą być: niedobór żelaza, choroby lub przyjmowanie niektórych leków.
Taniec, książka i mydło pod prześcieradłem
Na złagodzenie symptomów zespołu niespokojnych nóg lekarze zalecają jazdę na rowerze, jogę, pływanie, masaże, taniec. Mogą też pomóc rozrywki, które odwrócą naszą uwagę od dolegliwości - czytanie książek, gry komputerowe czy oglądanie telewizji. Jeśli jednak to wszystko zawodzi, sięgamy po rozwiązania niekonwencjonalne.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Tak jest w przypadku mydła wkładanego pod prześcieradło. Według sondażu przeprowadzonego na zlecenie programu telewizyjnego ‘’The Doctors’’ 42 proc. badanych stwierdziło, że mydło włożone pod prześcieradło, pomogło im w walce z zespołem niespokojnych nóg.
Dlaczego działa?
Skuteczność mydła nie ma poparcia w żadnej naukowej teorii. Wiele osób w nią nie wierzy lub jest do niej sceptycznie nastawiona. Korzystne działanie tej metody może mieć to związek z ‘’odwróceniem uwagi’’. Tak bardzo skupiamy się na tym mydle obecnym w naszym łóżku, że nie zwracamy uwagi na dolegliwości. Inna teoria głosi, że najlepiej sprawdza się mydło lawendowe. Jego zapach uspokaja, wycisza i usypia.
Metoda jest tania i prosta, dlatego wartą ją wypróbować. Nie zaszkodzi, a może się okazać, że akurat nam pomoże.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl