Matka nie wyłączyła grzejnika na noc. Doszło do pożaru dziecięcego łóżeczka

Do tragicznego wypadku doszło na Ukrainie. Mama 10-miesięcznej Anny umieściła przy łóżeczku córki przenośny grzejnik, który pozostawiła włączony przez całą noc. Temperatura urządzenia była tak wysoka, że doszło do podpalenia drewnianego łóżeczka. Niemowlę doznało poparzeń i walczy o życie w szpitalu.

Matka nie wyłączyła grzejnika na noc. Doszło do pożaru dziecięcego łóżeczkaMatka nie wyłączyła grzejnika na noc. Doszło do pożaru dziecięcego łóżeczka
Źródło zdjęć: © facebook
Katarzyna Gałązkiewicz

Pożar łóżeczka

Matka przebudziła się około 4 rano i zauważyła, że głowę dziecka trawią płomienie. Anna trafiła do szpitala z poważnymi oparzeniami głowy i ostrym zatruciem tlenkiem węgla.

"Obudziłam się nad ranem i po usłyszeniu płaczu pobiegłam do Anny. Poduszka pod jej głową płonęła. Wyciągnąłem ją z ognia i wezwałem pogotowie" - opisywała mama dziewczynki.

Anna została przewieziona do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze wciąż walczą o uratowanie jej życia.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Mama zostawiła włączony grzejnik na noc
Mama zostawiła włączony grzejnik na noc © facebook

Dziewczynka doznała poparzeń

Jak powiedziała Zlata Nekrasova, wolontariuszka charytatywna pomagająca rodzinie:

"Dziewczynka doznała poważnych poparzeń twarzy i głowy. Zatruła się tlenkiem węgla i przechodzi obecnie terapię tlenową". Stan Anny jest nadal poważny i mogą wystąpić komplikacje zagrażające życiu.

Anna walczy o życie w szpitalu
Anna walczy o życie w szpitalu © Facebook

Eksperci twierdzą, że urządzenie zapaliło się w wyniku zwarcia elektrycznego, potem podpaliło stojące nieopodal łóżko Anny.

Mama dziewczynki powiedziała, że dziecko spało w kuchni, ponieważ w pokoju, gdzie spali rodzice była pleśń.

"Chcieliśmy, żeby Anna spała w kuchni, dopóki nie usuniemy pleśni z naszej sypialni. Zostawiliśmy włączony grzejnik w kuchni, żeby miała ciepło" - tłumaczyła Victoria.

Obraz
© Facebook

Lekarz powiedział, że dziecko będzie potrzebować kilku operacji przeszczepu skóry i długotrwałej rehabilitacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie