W tym artykule:
Pies ugryzł trzyletnią dziewczynkę
Do wypadku doszło we wtorek 4 sierpnia po godz. 20. Jak informuje "Gazeta Krakowska", na miejsce skierowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.
Strażacy udzielili dziecku pierwszej pomocy
Ratownicy dotarli na posesję przed przyjazdem zespołu pogotowia. Zajęli się poszkodowaną trzylatką, a następnie przygotowali i zabezpieczyli teren, na którym mógł wylądować śmigłowiec LPR. - Dziecko zostało zabrane do szpitala przez LPR - przekazał mł. bryg. Daniel Słobodzian, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzesku. Dziewczynka podczas akcji ratunkowej była przytomna.
Policja bada przebieg zdarzenia
Do ugryzienia doszło na ogrodzonym terenie. Ze wstępnych informacji wynika, że trzylatka znała zwierzę i wcześniej się z nim bawiła. Pies miał dotychczas nie zachowywać się agresywnie wobec ludzi.
- Z pierwszych ustaleń wynika, że dziewczynka znała psa, który nigdy nie przejawiał oznak agresji wobec kogokolwiek i bawiła się z nim na podwórku, rzucając piłkeczkę. Prawdopodobnie w pewnym momencie próbowała mu zabrać piłeczkę z pyska i wówczas zwierzę ją ugryzło - skomentował w rozmowie z "Gazetą Krakowską" asp. Grzegorz Kupiec z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku. Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.
Kontakty najmłodszych ze zwierzętami powinny zawsze odbywać się pod ścisłym nadzorem osoby dorosłej. Każdy pies może zareagować gwałtownie, gdy poczuje ból lub zagrożenie.
Źródło: Gazeta Krakowska