Mali Einsteini. Misja w Europie (recenzja)
Wiedząc, że moje dzieci do tej pory nie lubiły bajek edukacyjnych, długo odwlekałam moment włączenia telewizora. Czytając tytuł Mali Einsteini, odniosłam wrażenie, że to będzie bajka w sam raz dla pięciolatka. Łudziłam się, że fan Scoobie Doo, Batmana, Spidermana łyknie bakcyla i polubi tego rodzaju bajki. Poprosiłam go, by spróbował ją obejrzeć i ocenić.