Koszmarny wypadek. Chłopiec spadł z wysokości 12 metrów
O szczęściu w nieszczęściu może mówić rodzina sześcioletniego Césara Moreno, który spędzał czas na tyrolce w parku rozrywki w Meksyku. W pewnym momencie chłopiec spadł z wysokości 12 metrów i wpadł do jeziora. Z wody wyłowił go przypadkowy mężczyzna, który sam omal przez to nie utonął.
Źródło zdjęć: © Twitter