Potrzeba czy przyzwyczajenie?
Mowa o Leanne Allerton, która jest youtuberką, tworzącą filmy na tematy parentingowe. Na swoim kanale pokazuje swoje codzienne życie matki i żony. Ma już prawie 20 tys. obserwatorów. Ostatnio na jej kanale pojawił się film, który wywołał burzę wśród komentatorów. Leanne karmiła na nim swoją 4-letnią córkę. W komentarzach zawrzało.
Zobacz także:
- Nie chcemy stać w miejscu, ale bez twojej pomocy się nie uda! Obiecujemy, że będzie warto!
- Pakuj walizki! 7 dni w rajskim hotelu w Grecji. Dzieci nocują za darmo
- Nie zaszczepiłeś dziecka? Lekarz może odmówić jego leczenia
Jak się okazuje, kobieta karmiła piersią do późnego wieku także swojego 5-letniego syna. Film, na którym pokazuje tę czynność oburzył internautów, którzy zgłosili go do YouTube jako nadużycie. Leanne uważa, że karmienie piersią to rutyna każdego dnia jej i jej dzieci.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Nie uważa, że karmienie piersią to coś złego, wprost przeciwnie. Na przykładzie swojego starszego syna mówi, że każde dziecko samo daje znać, że nie potrzebne jest mu już podawanie piersi. "Będę karmiła ją piersią tak długo, jak tylko będę mogła. Uważam, że ten czas jest czymś niezwykłym" - mówi Leanne. Łącznie karmi swoje dzieci piersią już od ok. 8 lat bez przerwy.
Internauci nie zostawili na mamie suchej nitki. Uważają, że jej dzieci są już za duże na karmienie ich piersią. Piszą, że jeśli Leanne chce nadal podawać im mleko, powinna odciągać i dawać do picia w butelce. Według nich ssanie maminej piersi w wieku 4 lat nie jest normalne.
Czy karmienie dziecka w tym wieku ma jeszcze sens? A może to już tylko przyzwyczajenie, jak codzienne mycie zębów? Co o tym myślicie?