Głoska to najmniejsza i niepodzielna jednostka fonetyczna. Często mylona jest z literą. Można wytłumaczyć to maluchowi w prosty sposób: litera to znak graficzny, piszemy ją i widzimy. Głoskę słyszymy - to jest dźwięk. Aby łatwiej było to zrozumieć, musimy posłużyć się przykładem.
Głoski dzielą się na samogłoski i spółgłoski. Samogłoski to dźwięczne głoski. W języku polskim jest osiem samogłosek (a, e, y, i, o, ą, ę oraz u - ó). Do spółgłosek należą litery alfabetu nie będące samogłoskami, czyli: b, c, ć, d, f, g, h, j, k, l, m, n, p, r, s, t, w, y, z, ż, ź. Przy ich wymawianiu słyszymy więcej niż jedną literę np. piszemy “b”, a czytamy “be”. Piszemy “c”, a wymawiamy “ce”. Piszemy “k”, a wymawiamy “ka”. Piszemy "j", a czytamy "jot" itd.
Kiedy już nasze dziecko pozna alfabet, warto nauczyć je podziału wyrazu na litery. Możemy zapisać mu kilka słów i poprosić o ich rozłożenie na litery i od razu zapisanie, ile tych liter w wyrazie jest.
W powyższych przykładach jedna litera odpowiada jednej głosce. Nie zawsze tak się dzieje. Czasami jedną głoskę zapisujemy posługując się dwiema literami.
W naszym języku polskim występują trzy rodzaje głosek:
Kolejnym etapem jest zapisanie dziecku wyrazów, które zawierają dwuznaki, zapisanie ich i wyodrębnienie głosek.
Najlepszym sposobem nauki, jest nauka poprzez zabawę. Pozwól dziecku samemu wymyślać słowa, a następnie rozbierajcie je na czynniki pierwsze: głoski i sylaby.