Fryzjerka o komunijnej modzie: łapię się za głowę, gdy słyszę pomysły mam
Biała suknia szyta na miarę, błyszcząca tiara, fryzura od stylisty, modne paznokcie. To nie "urodowy zestaw" panny młodej, a dziewczynki przystępującej do komunii. - Czasami łapię się za głowę, gdy słyszę pomysły mam dziewięciolatek. Naprawdę rozumiem, że chcą, by ich córki wyglądały jak księżniczki i miały fryzury jak z reklamy szamponu, ale przedłużanie włosów dziecku to gruba przesada - mówi w rozmowie z WP Parenting fryzjerka z Warszawy.
Źródło zdjęć: © East News