Fioletowe motyle. Gdy jedno z bliźniąt odchodzi

Utrata jednego z bliźniąt może następować na różnych etapach ciąży lub przy porodzie. Zdarzają się sytuacje, gdy matka nosi w sobie zmarłe dziecko przez wiele tygodni, aby drugie mogło przeżyć. Rozmawiamy z kobietami, które w tym samym czasie wybierały dla jednego dziecka wózek, a dla drugiego trumnę.

1. Ciąża bliźniacza to duże zaskoczenie

Planując ciążę myślimy o dziecku - jednym dziecku. Gdy po zobaczeniu dwóch kresek na teście, udajemy się do lekarza, rzadko spodziewamy się widoku więcej niż jednego pęcherzyka ciążowego. Bliźniacza ciąża jest zwykle dużym zaskoczeniem, ale niestety również stanem prowadzącym do wielu powikłań.

Obumarcie jednego lub obu zarodków może następować na różnych etapach i z różnych przyczyn. Późniejszy przebieg ciąży również zależy od wielu czynników: czy jest jedna, czy dwie owodnie; czy jest jedna, czy dwie kosmówki.

Zobacz film: "Witaminy w ciąży"

Zdarza się obumarcie jednego dziecka, gdy dla drugiego jest jeszcze zbyt wcześnie na przyjście na świat. Wówczas matka nosi w swoim brzuchu życie i śmierć jednocześnie. Planując wyprawkę, planuje jednocześnie pogrzeb i drży z niepokoju, bo martwe dziecko w środku ulega rozkładowi, przez co może zatruwać pozostałe przy życiu rodzeństwo i matkę.

Ciąże bliźniacze często kończą się zgonem jednego lub obu płodów
Ciąże bliźniacze często kończą się zgonem jednego lub obu płodów (123rf.com)

2. W trakcie ciąży mnogiej może dojść do śmierci jednego płodu

- Za dwa miesiące Zuzia skończy 3 lata. A dziś jest trzecia rocznica śmierci jej brata-bliźniaka - mówi Aśka. - Był 26 tydzień ciąży, gdy stwierdzono, że Maciuś umarł. Przez 2 miesiące byłam dla niego trumną, żeby Zuzia mogła żyć. Wybierałam wózek i jednocześnie planowałam pogrzeb.

Dziś córeczka Asi rozwija się bez powikłań: - To urocza, wesoła dziewczynka. W przyszłości powiemy jej, że miała brata. Na razie jest zbyt mała, żeby to zrozumieć. Ale czas nie goi takich ran. Ja ciągle na nią patrzę i myślę, co by było, gdyby była ich dwójka.

Asia nie ma wsparcia w rodzinie: - Udają, że Maćka nie było.

Jeśli do obumarcia dziecka dojdzie na wczesnym etapie ciąży, może nie być szansy na pochówek
Jeśli do obumarcia dziecka dojdzie na wczesnym etapie ciąży, może nie być szansy na pochówek (123rf.com)

Na podobne podejście bliskich narzeka wiele mam po stracie jednego z bliźniaków. Agata przyznaje, że po części rozumie to milczenie rodziny, ale ona sama ma potrzebę mówienia o zmarłym dziecku.

- Spotykam się z innymi rodzicami po stracie - opowiada Agata. - Oni rozumieją. Nigdy nie widziałam syna. W 20. tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się o wadach letalnych. Nie chcę mówić o szczegółach, ale to były bardzo silne deformacje... Lekarz powiedział, żebyśmy lepiej zachowali o nim pamięć, o tym, jaki był w naszych sercach, żebyśmy nie oglądali tych zniekształceń... Wiedzieliśmy, że nie ma później szans na przeżycie. Nie mówiliśmy nikomu, poza najbliższymi, że to ciąża bliźniacza, żeby po porodzie nie było komentarzy, pytań. W 34. tygodniu jego serce przestało bić. Następnego dnia miałam cesarskie cięcie. Drugi syn jako wcześniak też walczył o życie.

Gdy umiera jeden z bliźniaczych płodów, dzień urodzin drugiego jest też dniem żałoby
Gdy umiera jeden z bliźniaczych płodów, dzień urodzin drugiego jest też dniem żałoby (123rf.com)

Rodzina, która została poinformowana o sytuacji, była zaskoczona decyzją rodziców o zorganizowaniu pogrzebu.

- Uważali, że lepiej zostawić "problem" w szpitalu. A przecież to nie był problem, tylko mój synek, widziałam na USG jego rączkę, widziałam, jak się ruszał. Na grób maluszka nie przychodzą. Czego się boją?

Agata z trudem mówi o czasie ciąży:

- Zastanawiałam się, czy dziecko umrze w brzuchu, czy będzie żyć chwilę po porodzie. Czy nic nie grozi drugiemu dziecku? To była tortura, czułam, że jestem na granicy szaleństwa.

Nie wszystkie mamy bliźniąt po stracie dziecka mają szanse na pochówek i pożegnanie:

- U mnie jedno z dzieci zmarło między 13. a 16. tygodniem ciąży. Trudno dokładnie ustalić, po prostu w tych terminach miałam USG. Na jednym jeszcze biły dwa serca, na drugim już tylko jedno... Urodziłam w 32. tygodniu. Ciało dziecka, które umarło, już zdążyło się rozłożyć, na USG w końcu ciąży już go nawet nie było widać. Nie było czego, kogo pochować - wspomina Sylwia.

Małgorzata urodziła dwie córki-bliźniaczki, z których jedna zmarła. Nadal w chwilach smutku zdarza jej się kupować dwa misie.

- Ja już zawsze będę mamą bliźniąt. Chociaż Tosia żyła tylko 20 dni. Była bardzo dzielna. Dziewczynki urodziłam w 27. tygodniu, obie walczyły. Tosia była większa od Wiki, ale wdała się posocznica, martwicze zapalenie jelitek.

Małgorzata również dziś ma żal do rodziny i najbliższych:

- Nikt nie pyta, jaka była. A ja potrzebuję o niej mówić. Mam córkę, ale jedną z bliźniaczek. Odczuwam taką samą pustkę, jak każdy, kto stracił dziecko. Pamięć o dziecku, którego nie ma, strasznie boli. Dlaczego tak się stało? Dlaczego moja piękna kochana córeczka żyła tak krótko i tak cierpiała?

Obumarcie jednego z bliźniąt stanowi tragedię, ale i potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia matki i drugiego dziecka.

- Straciłam jedną z dziewczynek w 14. tygodniu - wspomina Karolina. - Dziś druga ma 9 miesięcy. Obumarcie jednego z płodów spowodowało hipotrofię płodu, patologiczne przepływy pępowinowe, u mnie problemy z nadciśnieniem. Córka urodziła się zatruta przez zmarłą siostrę, bo dziewczynki dzieliły łożysko. Wymaga rehabilitacji, nie wiemy, co będzie dalej.

Zobacz też: Hospicjum perinatalne, miejsce gdzie płacze się razem z rodzicami

3. Fioletowe motyle - symbol zmarłych dzieci z ciąż mnogich

Motyl w międzynarodowej symbolice oznacza dziecko utracone. Fioletowe motyle na szpitalnych łóżeczkach i inkubatorach to symbol zmarłego bliźniaka. Motyl oznacza ulatujące życie. Kolor fioletowy jest uniwersalny, dla dziewczynek i dla chłopców.

W Wielkiej Brytanii młoda matka po stracie jednego z dzieci zaproponowała to oznaczenie, aby personel szpitala i inni rodzice nie mówili raniących komentarzy, nie zadawali zbędnych pytań mamie, która doświadcza jednocześnie cudu macierzyństwa i niepowetowanej straty.

Symbol jest coraz bardziej popularny. Warto wiedzieć, co znaczy fioletowy motylek, aby do matek czuwających przy łóżeczku z tym znakiem podejść ze szczególną wrażliwością.

Zobacz też: Tęczowy kocyk otuli dziecko utracone. Ubranka dla zmarłych wcześniaków

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.