W tym artykule:
Niezwykła ciąża
Nadya Suleman zyskała sławę, dzięki niezwykłej historii narodzin jej licznej gromadki. Od początku droga do spełnienia marzeń nie była łatwa, ale wszystkie przeżycia doprowadziły ją do miejsca, w którym jest dzisiaj – u boku swoich ukochanych dzieci.
Kobieta wraz z mężem bezskutecznie starała się o potomstwo. Okazało się, że jej partner jest bezpłodny, ale gdy zaproponowała zapłodnienie in vitro, odmówił wzięcia udziału w procedurze. Ta decyzja zaważyła na ich małżeństwie, które zakończyło się rozwodem. Nadya nie porzuciła jednak marzeń o dzieciach i postanowiła podjąć się tego wyzwania w pojedynkę.
W 2001 r. na świat przyszedł jej pierwszy syn, a rok później córeczka. Jednak kobieta nie poprzestała na tej dwójce i nadal poddawała się procedurze in vitro. W wyniku nieporozumienia z lekarzem w 2009 r. Nadya stała się mamą ósemki pociech i znalazła się na ustach wszystkich, ponieważ w momencie ich narodzin miała już szóstkę dzieci.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Nowonarodzona szóstka chłopców i dwie dziewczynki są także najdłużej żyjącymi ośmioraczkami urodzonymi w USA.
Trudne macierzyństwo
Chociaż mama spełniła swoje największe marzenie, przyznaje, że samotne wychowywanie takiej liczby dzieci jest trudnym zadaniem i musiała przewartościować całe swoje życie, by móc zapewnić im opiekę, jakiej potrzebują. Jej życie jako celebrytkI spowodowało, że zaniedbywała rodzinę, a jeden z jej synów, Aidan z powodu autyzmu wymaga szczególnej uwagi. Na szczęście w porę naprawiła swój błąd i jak wynika z jej wpisów w mediach społecznościowych, nie żałuje swojej decyzji.
"Napełniacie moje serce miłością i jesteście ogromnym błogosławieństwem. Bycie waszą mamą to zaszczyt. Noah, Maliyah, Isaiah, Nariyah, Jeremiah, Jonah, Josiah, i Makai - kocham was. Wiem, że babcia też byłaby z was dumna" – wyznała Nadya.
W poście znalazło się również zdjęcie ośmioraczków w śmiesznych kombinezonach przypominających zwierzęta. Dwójka z nich przytula również koty.
Widać, że mimo ogromnego trudu, jaki kobieta musiała włożyć zarówno w powołanie swoich pociech na świat, jak i wyzwań, które rzuca samotne macierzyństwo przy takiej liczbie dzieci, rodzina kocha się i idzie przez życie z uśmiechem na buziach.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl