„Dzieci i ryby głosu nie mają” – jak pozornie niewinne przysłowie kształtuje postrzeganie relacji w oczach dziecka i wpływa na jego poczucie wartości
Przysłowie to, jest tak powszechnie używane przez dorosłych, że nikt już praktycznie nie zastanawia się nad tym, co ono oznacza i jaki komunikat faktycznie może odebrać dziecko. W założeniach to hasło miało podkreślić, że to rodzic decyduje ostatecznie w ważnych kwestiach dziecka. A czy tak rzeczywiście odbierają je mali dorośli? Co jeżeli taki słowa padają w sytuacji, gdy maluch chce przekazać nam kluczową dla niego informację?
Źródło zdjęć: © 123rf