Halloween budzi spore emocje. Na klatce bloku zawisła kartka dla sąsiadów

"Prosimy o wpisanie numeru mieszkania, do którego można zapukać" - napisano na plakacie wywieszonym w jednym z warszawskich bloków. Inicjatywa rodziców jest chwalona przez sąsiadów, którzy piszą, że dzięki temu dzieci mogą uniknąć nieprzyjemności.

Dzieci chciały zebrać cukierki na Halloween. Na klatce bloku zawisła kartkaDzieci chciały zebrać cukierki na Halloween. Na klatce bloku zawisła kartka
Źródło zdjęć: © East News / Facebook

W tym artykule:

Urocza kartka

Podejście do Halloween w Polsce nie jest jednoznaczne: jedni je uwielbiają, z radością przebierając się za duchy i czarownice, inni - potępiają, podkreślając, że nie jest to rodzime święto, a w dodatku promuje kulturę śmierci i szatana.

Niezależnie od podejścia, trzeba jednak przyznać, że w naszym kraju z roku na rok o Halloween jest coraz głośniej. Do tego stopnia, że nikogo nie dziwią już tematyczne imprezy czy dzieci chodzące w ten dzień od domu do domu z prośbą o słodycze.

Reakcje na takie odwiedziny bywają jednak różne - z wpisów na grupach w mediach społecznościowych wynika, że nie każdy jest zadowolony z sąsiedzkiej wizyty najmłodszych w Halloween. "W ubiegłym roku sąsiad oblał dzieciaki zimną wodą" - napisała jedna z internautek.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Nic więc dziwnego, że rodziny dzieci, które chcą praktykować halloweenową tradycję, zawczasu się do tego przygotowują. W jednym z bloków przy ul. Kabacki Dukt na warszawskim Ursynowie rodzice wywiesili na przykład urocze kartki z informacją skierowaną do mieszkańców. Informacja na tem temat pojawiła się na grupie "Obywatele Ursynowa".

"Szanowni mieszkańcy, 31 października mała grupka dzieci będzie zbierać cukierki na Halloween. Prosimy o wpisanie numeru mieszkania, do którego można zapukać" - napisano. Plakat został ozdobiony dziecięcym rysunkiem, na którym widnieją m.in. duszki i wiedźma.

Obraz
© Facebook

Inicjatywa spotkała się z dużym poparciem ze strony komentujących, którzy piszą, że taka forma obchodzenia święta jest wyrazem szacunku dla obu stron. Okazuje się, że podobne kartki można także znaleźć w innych okolicznych blokach, o czym świadczą zamieszczone pod wpisem zdjęcia.

Warto przy okazji przypomnieć o zasadzie, o której na grupach piszą internauci: aby nie niepokoić osób, które nie są zwolennikami Halloween, a tym samym nie narazić dziecka na przykrości, najlepiej jest pukać do tych sąsiadów, którzy wcześniej wyrazili na to zgodę i/lub odpowiednio udekorowali swoje drzwi wejściowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie