Alarm w oknie życia
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 8 czerwca, tuż przed godziną 22. Okno życia znajduje się w budynku Przedszkola Sióstr Nazaretanek przy ulicy Leśnej w Ostrzeszowie. Jak relacjonowała w rozmowie z lokalnym portalem Ostrzeszów Info siostra Gertruda, po uruchomieniu alarmu zakonnice natychmiast udały się na miejsce.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
- Zadzwoniła nasza komórka i jak każdego razu, my bardzo szybko reagujemy. Siostra, która pierwsza dobiegła, zobaczyła dziecko - relacjonowała. Siostry przekazały, że niemowlę sprawiało wrażenie spokojnego i pogodnego. Razem z dzieckiem pozostawiono butelkę z pokarmem oraz reklamówkę z ubrankami.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami natychmiast powiadomiono pogotowie ratunkowe i policję. Ratownicy medyczni ocenili stan zdrowia dziecka, po czym chłopiec został przewieziony do szpitala na dalsze badania. Jak przekazała siostra Gertruda, przy niemowlęciu znajdowała się także niewielka notatka. Jej treść nie została ujawniona.
- Dziecko zostało obejrzane przez ratowników i zabrane. Miało przy sobie tym razem malutką karteczkę, nie mogę zdradzić, co na niej było. Ale to, co z nami zostaje, to że rzeczywiście matka oddała to dziecko w dobre ręce, wierząc, że otrzyma drugi dom, drugie życie - powiedziała zakonnica.
Drugie dziecko pozostawione w tym roku
Według przekazanych informacji stan zdrowia chłopca nie budzi zastrzeżeń. Dla sióstr opiekujących się oknem życia każdy taki alarm jest wyjątkowo emocjonalnym przeżyciem.
- Jest radość, ale jednocześnie też towarzyszy jakiś taki ból, że dziecko nie znalazło szczęścia w swojej rodzinie. Ale nigdy nie wiemy dlaczego. Dobrze, że zostało uratowane i to jest chyba wielki dar i łaska, że to dziecko może żyć - podkreśliła siostra Gertruda.
Okno życia w Ostrzeszowie działa od 2015 roku. Do tej pory pozostawiono tam troje dzieci. Poprzedni alarm uruchomiono zaledwie kilka miesięcy wcześniej, 3 lutego br. Wówczas również znaleziono kilkumiesięcznego chłopca.
Źródło: Ostrzeszów Info