WAŻNE
TERAZ

"Biedy nie ma". Premier podał limit zarobków lekarzy

Dramat w szpitalu w Gazie. Inkubatory nie działają, lekarze owijają wcześniaki folią

Dramatyczne sceny rozgrywają się w największym szpitalu w Gazie - Al-Szifa. Placówka nie ma zapasów leków ani prądu. Z tego powodu zmarło już kilkoro wcześniaków, a życie innych dzieci przebywających w placówce jest zagrożone. Lekarze próbują ratować wcześniaki, owijając je folią.

Dramat w szpitalu w Gazie. Inkubatory nie działają, lekarze owijają wcześniaki foliąDramat w szpitalu w Gazie. Inkubatory nie działają, lekarze owijają wcześniaki folią
Źródło zdjęć: © Twitter

Dramat w szpitalu w Gazie

W sobotę (7 października) nad ranem Hamas przeprowadził atak na Izrael. Nad południem kraju zawyły syreny alarmowe.

Grupy bojowników Hamasu wtargnęły do Izraela, zabijając cywilów i żołnierzy, a także biorąc zakładników. W odpowiedzi Izrael rozpoczął odwetowe ataki z powietrza i wody na Strefę Gazy.

Organizacje pomocowe coraz bardziej martwią się o sytuację w miejscowych szpitalach.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Jak informują zagraniczne media, sytuacja w dwóch największych szpitalach Strefy Gazy jest bardzo trudna.

Izraelskie czołgi zajęły pozycje u bram szpitala Al-Szifa. Władze w Tel Awiwie twierdzą, że w tunelach pod szpitalem znajdują się centra dowodzenia i składy broni Hamasu.

W poniedziałek telewizja Al-Dżazira, powołując się na miejscowe władze, podała, że w szpitalu Al-Szifa pozostaje ok. 650 pacjentów, 500 pracowników i 2,5 tys. uchodźców.

W weekend Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmowała, że udało jej się skontaktować z pracownikami szpitala, którzy potwierdzili, że placówka "nie funkcjonuje już jak szpital".

Inkubatory nie działają, lekarze owijają wcześniaki folią

Miejscowe służby medyczne - podlegające Hamasowi - alarmują, że pacjenci umierają z powodu braku prądu koniecznego, by działały szpitalne urządzenia, w tym inkubatory.

Rzecznik ministerstwa zdrowia kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy alarmował, że wśród 32 pacjentów szpitala Al-Szifa, którzy zmarli w ciągu ostatnich trzech dni, jest troje wcześniaków.

Później agencja AFP podała, cytując najnowsze dane palestyńskiego resortu zdrowia, że zmarło pięć noworodków i 27 innych pacjentów. Z wcześniejszych informacji wynika, że w szpitalu jest jeszcze ponad 30 noworodków wymagających opieki.

Lekarze robią, co mogą, by je ratować.

Chirurg pracujący w szpitalu relacjonował, że urodzone przedwcześnie noworodki, które w normalnych okolicznościach leżałyby w osobnych inkubatorach, są teraz kładzione po osiem w jednym łóżku. Lekarze owijają je folią. Natomiast dyrektor szpitala informował, że wcześniaki są kładzione obok termosów z ciepłą wodą, by je ogrzać.

Rzecznik izraelskiej armii Daniel Hagari oświadczył, że wojsko pomoże ewakuować dzieci ze szpitala Al-Szifa oraz przekaże 300 litrów paliwa do generatorów. Strona izraelska twierdzi jednak, że Hamas odmówił przyjęcia pomocy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie