Lubelskie. 25-latka poszła z dziećmi do lekarza. W przychodni wezwano policję

W Puławach 25-letnia kobieta przyszła do przychodni lekarskiej z dwójką chorych dzieci. Zaniepokojone jej zachowaniem pracownice ośrodka pomocy społecznej wezwały policję. Okazało się, że kobieta była nietrzeźwa.

25-latka przyszła z 2 dzieci do przychodni. Miała 1,5 promila alkoholu we krwi25-latka przyszła z 2 dzieci do przychodni. Miała 1,5 promila alkoholu we krwi
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Matka 2 dzieci była pod wpływem alkoholu

Do jednej z przychodni w Puławach zgłosiła się 25-letnia kobieta z dwójką dzieci w wieku 6 i 4 lat. Już na pierwszy rzut oka jej zachowanie budziło niepokój - mówiła niewyraźnie i sprawiała wrażenie nietrzeźwej.

Jej stan zauważyły obecne na miejscu asystentka rodziny i pracownica socjalna z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które postanowiły wezwać policję.

- Z relacji zgłaszającej wynikało, że 25-latka z Puław, która zglosiła się z dziećmi do przychodni zdrowia, mówi niewyraźnie, jest nielogiczna, a jej stan trzeźwości budzi wątpliwości. Takich podejrzeń nabrała asystentka rodziny, która spotkała się z puławianką w przychodni - tłumaczy oficer prasowy kom. Ewa Rejn-Kozak.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili, że kobieta miała w organizmie 1,5 promila alkoholu. W związku z tym natychmiast wezwano karetkę do dzieci, które zostały przewiezione do szpitala na dalszą obserwację i leczenie.

Sprawą zajmie się sąd rodzinny

25-latka została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiała. Jak poinformowała komisarz Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, funkcjonariusze będą teraz badać, czy swoim zachowaniem naraziła dzieci na niebezpieczeństwo.

- Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia oraz to, w jakim stopniu 25-latka swoim zachowaniem dopuściła dzieci do przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla ich zdrowia. O sprawie został także poinformowany sąd rodzinny, który sprawdzi sytuację opiekuńczo-wychowawczą małoletnich – podkreśla.

Decyzja w sprawie dalszej opieki nad dziećmi leży teraz w rękach sądu. Możliwe jest ograniczenie praw rodzicielskich kobiety, jeśli zostanie uznane, że nie zapewnia swoim dzieciom odpowiednich warunków do życia i rozwoju.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Policja Puławy
Wybrane dla Ciebie