[/image]
Chce podzielić się swoimi genami
33-letnia Amy Kupps mieszka w Północnej Karolinie. W 2021 roku musiała zrezygnować z pracy jako nauczycielka z powodu niestosownego zachowania.
Niedawno znów zrobiło się o kobiecie głośno. Właśnie ogłosiła, że chce zostać mamą jeszcze 25 razy. Wszystko to dla dobra ludzkości.
"Mężczyźni ciągle proszą mnie, abym urodziła im dzieci" - powiedziała Ammy w jednym z wywiadów. Kobieta chce zostać surogatką, by rodzić "idealne" potomstwo.
Była nauczycielka historii przyznaje, że regularnie dostaje propozycje, by zostać mamą zastępczą. Podkreśla, że piszą do niej zarówno mężczyźni samotni, jak i żonaci.
Amy wpadła więc na pomysł, by dać ogłoszenie i zostać surogatką dla mężczyzny, który zapłaci najwięcej. Kupps twierdzi, że jej celem nie jest zarobienie, a "podniesienie przeciętnej estetyki globalnej puli genów".
Jest idealna, więc chce naprawić świat
"Myślę, że świat byłby lepszym miejscem, gdyby ludzie wyglądali lepiej i mieli moje geny" - oświadczyła gwiazda.
Dodała również, że nie ma znaczenia, czy ojciec dziecka byłby brzydki, czy przystojny. Dziecko będzie piękne i inteligentne, ponieważ Amy będzie jego matką. Kobieta zapewnia, że przekaże potomkowi geny, dzięki którym będzie miał niesamowite oczy, mocne rysy twarzy, piękne włosy i inteligencję.
Dodała: "Kiedy dzieci dorosną, też będą miały piękne dzieci i cykl będzie kontynuowany".
Niektórzy twierdzą, że kobieta jest próżna i egoistyczna. Jednak surogatka zapewnia, że jej celem jest polepszenie jakości życia na świecie.
"Nie wiem, ile mogę zarobić, ale nie chodzi mi o pieniądze. Ja chcę jedynie uczynić świat lepszym miejscem" - wyznaje.
Małgorzata Banach, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl