Tradycje bożonarodzeniowe w Bułgarii
Zgodnie z tradycją święta Bożego Narodzenia zaczynają się w Bułgarii już... 20 grudnia i trwają aż sześć dni. Dlaczego tak wcześnie? Bo według tradycji bóle porodowe Matki Boskiej zaczęły się właśnie na cztery dni przed narodzeniem Dzieciątka. Dlatego też, te cztery dni nazywane są tu męczennikami. 20 grudnia - dzień Świętego Ignacego - jest w tutejszej tradycji bardzo ważny.
Tego dnia zaczyna się przygotowywanie świątecznych potraw. Z dniem Św. Ignacego związanych jest też wiele bułgarskich przesądów. Dawniej bardzo dbano o to, by tego dnia nic z domu nie wynosić, a każdy odwiedzający cudze domostwo musiał koniecznie przynieść ze sobą mały prezent.
Dobrze jest też, gdy pierwszym gościem jest ktoś dobry i bogaty. Zachowanie wszystkich tych zakazów i nakazów ma przynieść pomyślność w nowym roku.
W dniu Świętego Ignacego kupuje się też zazwyczaj choinkę. Ubiera się ją jednak - podobnie jak w Polsce - dopiero w Wigilię. W tradycji prawosławnej najczęściej robi to głowa rodziny w tajemnicy przed dziećmi. Oprócz szklanych i plastikowych ozdób na drzewku wiesza się w Bułgarii także czuszkę, czyli suszone papryki, suszone owoce oraz ziarna kukurydzy.
Potrawy świąteczne w Bułgarii
Wróćmy jednak do kulinariów. 24 grudnia przestrzega się postu. Bywa nawet, że wieczerza wigilijna jest jedynym spożywanym tego dnia posiłkiem. Tradycyjne dania, tak jak w Polsce, są bezmięsne. W niektórych domach na stole nie ma także nabiału, a nawet ryb. Ich brak, a także skromność w przyrządzeniu i podaniu jedzenia, wskazują to, że Boże Narodzenie jeszcze nie nadeszło i wciąż trwa czas oczekiwania.
Wigilijna klasyka w Bułgarii to: suszona papryka nadziewana ryżem lub serem, soczewica, kutia, czyli ziarna żyta z bakaliami i z makiem, chleb moczony w lutnicy, czyli sosie pomidorowym, kapusta z kiszoną fasolą, pampuszki, czyli placki z gotowanych ziemniaków, kisiel z owsa i uszaw, czyli kompot z suszonych owoców (suszu). Ale to, co smakuje zawsze najbardziej - nie tylko w czasie świąt - to sarmi. Są to malutkie gołąbki z ryżowym nadzieniem zawijane w specjalnie marynowane liście winogron. Bardzo ważnym daniem jest także drożdżowy kołacz nazywany pogacz, na który kładziona jest moneta i gałązka derenia. Mają one symbolizować bogactwo i zdrowie. Liczba potraw powinna być nieparzysta.
Bułgarzy nie mają w zwyczaju śpiewania w domu kolęd w Wigilię. Po północy na stół stawia się zazwyczaj wino i rozprawia... o polityce. W czasie świąt dalsza rodzina i wszyscy znajomi są zawsze bardzo mile widziani w domu. Zwyczajowym podarunkiem jest wtedy kołacz i ładnie ozdobiona butelka rakiji.
W Bułgarii jest też przesąd nazywany mrysni dni, czyli niebezpieczne dni. Zaczynają się one 25 grudnia, a kończą 6 stycznia. W tym czasie po ziemi chodzić mają według tradycji różne groźne demony. Kiedyś wierzono, że dziecko poczęte w tym okresie urodzi się z jakąś wadą lub po śmierci stanie się wilkołakiem. W kościele prawosławnym okres Bożego Narodzenia trwa aż 11 dni. Rodziny, choć nie są to dni wolne od pracy, spotykają się w tym czasie, jedzą wspólne świąteczne posiłki i składają sobie życzenia duchowego przeżywania świat oraz radości z nich wynikającej, a także zdrowia i wszelkiej pomyślności. W tym czasie wiernych nie obowiązuje tradycyjny piątkowy i środowy post.
Joanna (askasam)