Bezpieczne niebezpieczne rzeczy

Każda mama wie, że nożyczki, nóż, środki czystości czy igły są potencjalnie niebezpieczne i mogą doprowadzić do tragedii, jeśli w porę nie zabierze się ich z rąk dziecka.

Jednak nie tylko te przedmioty plus dziecko równają się tragedii (niekoniecznie dla niego samego).

Zobacz także: Mamy nie było, tata spał, dzieci łykały leki. Zabawa skończyła się tragicznie

1 z 5Kluczyki od samochodu/domu

Obraz
© 123RF

Dać dziecku kluczki do zabawy to tak, jakby wrzucić je do czarnej dziury. Były, a teraz ich nie ma. Normalnie magia, która szczególnie często się zdarza tuż przed wyjściem na ważne spotkanie, wizytą u lekarza czy wyjazdem do żłobka, kiedy jesteś już spóźniona.

Nie wiem jak u was, ale u mnie to standard. Mamy gdzieś wychodzić, szukam kluczyków do samochodu... Kurczę, przecież pierworodny chwilę temu się tutaj nimi bawił, a teraz diabeł ogonem nakrył...

Zobacz także: Żaden rodzic się do tego nie przyzna, ale wszyscy tak robią

2 z 5Korale

Obraz
© 123RF

Nawet te najmocniejsze, największe, o których myślałaś, że są niezniszczalne. Gdy tylko wpadną w ręce małego brzdąca, posypią się od razu. Kolorowe kuleczki do złudzenia przypominają cukiereczki, które przecież dzieci kochają. Dodatkowo, jakby tego było mało, koralik można wsadzić do nosa czy ucha...

3 z 5Kasze/pestki/rodzynki

Obraz
© 123RF

Są zdrowe i pyszne, a trend sensoplastyki zdobywa coraz więcej zwolenników, jednak jeżeli damy je dziecku do zabawy, to rozniesie je po całym domu. Nawet jeśli będziemy nad nim stać, to i tak przez następny tydzień ziarenka kaszy czy rodzynki będziemy znajdować w całym domu.

Raz miałam taką sytuację, kiedy mój pierworodny siedział ze mną w kuchni. Ja gotowałam obiad, a on po cichutku dobrał się do kaszy gryczanej... Gdy odwróciłam się, zobaczyłam, że kasza jest wszędzie, łącznie z buzią mojego dziecka. Na nieszczęście na surowo mu tak nie smakowała, więc zaraz po tym, jak ją próbował zjeść, zaczął nią pluć...

Zobacz także: Dieta cud, czyli co gotować i podawać dziecku, które choruje?

4 z 5Marker

Obraz
© 123RF

Jeśli myślisz, że dziecko będzie malowało tylko na kartce z bloku czy w zeszycie, to jesteś w dużym błędzie. Markerem (oczywiście takim trudno zmywalnym) będzie wymalowane dziecko, ściany, Twoja torebka i co tylko wpadnie mu w rączki. Potem płacz i zgrzytanie zębów, bo marker nie chce tak łatwo zejść, jak szybko pojawił się na buzi dziecka.

Wybrane dla Ciebie