Ftalany znajdują się niemal wszędzie: w kurzu, jedzeniu, kosmetykach i zabawkach. Jako związki endokrynnie czynne, nawet w małych dawkach potrafią "oszukać" organizm, udając hormony. Dla płodu, którego rozwój zależy od precyzyjnej gospodarki hormonalnej, każda taka ingerencja jest ryzykowna.
Eksperci wskazują, że substancje te zaburzają pracę łożyska, wywołując stany zapalne i stres oksydacyjny, co może prowadzić do przedwczesnego pęknięcia błon płodowych i wywołania skurczów, co może przekładać się na przedwczesny poród.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Raport: Skala problemu
W czasopiśmie "eClinicalMedicine" opublikowano raport zespołu prof. Leonarda Trasande z Uniwersytetu Nowojorskiego. Naukowcy stworzyli pierwszy globalny model wpływu ftalanów na ciążę, analizując dane z 203 krajów. Badanie skupiło się na dwóch rodzajach związków: DEHP (klasyczny zmiękczacz) oraz DiNP (jego nowszy, teoretycznie "bezpieczniejszy" zamiennik).
Wyniki są alarmujące:
- DEHP powiązano z blisko 1,97 mln przedwczesnych porodów rocznie,
- DiNP może odpowiadać za 1,88 mln przypadków,
- Łącznie to niemal 4 miliony dzieci rocznie rodzących się przed 37. tygodniem ciąży z powodu kontaktu z plastikiem.
Problem ma też wymiar ekonomiczny. Koszty społeczne ekspozycji na ftalany (opieka medyczna, utrata produktywności) szacuje się na 781 miliardów dolarów rocznie.
Sytuacja w Europie i Polsce
Choć najwięcej przypadków przedwczesnych porodów (54 proc.) dotyczy Azji i Bliskiego Wschodu, Europa również płaci wysoką cenę. Ekspozycja na DiNP odpowiada tu za ponad 78 tys. wcześniejszych narodzin rocznie.
Ważne dowody pochodzą z Polski. Badania prof. Kingi Polańskiej z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi wykazały, że wyższe stężenie ftalanów u ciężarnych wiązało się ze skróceniem ciąży średnio o dwa dni. W przypadku ciąż zagrożonych każda doba w łonie matki jest kluczowa dla rozwoju mózgu i płuc dziecka.
Czy prawo nas chroni?
W UE obowiązuje rozporządzenie REACH, które nakłada surowe limity na najbardziej szkodliwe ftalany. Jednak walka z nimi przypomina grę w kotka i myszkę: gdy jedna substancja zostaje zakazana, producenci zastępują ją nową, o podobnej strukturze, która nie trafiła jeszcze na "czarną listę". Dlatego eksperci postulują, by prawo traktowało ftalany jako całą grupę.
Jak ograniczyć ryzyko? Praktyczne rady
- Wybieraj produkty "phthalate-free" – unikaj w składzie DEP, DBP i BBzP.
- Uważaj na zapachy – pod terminami "fragrance" lub "parfum" w kosmetykach często kryją się ftalany.
- Nie podgrzewaj plastiku – wysoka temperatura w mikrofalówce czy zmywarce przyspiesza uwalnianie chemikaliów.
- Ogranicz kontakt z folią spożywczą – szczególnie w przypadku tłustych produktów (sery, wędliny), które "wyciągają" ftalany z foli.
- Wietrz i odkurzaj – związki te uwalniają się z podłóg winylowych i osiadają w kurzu.
Mimo niepokojących danych, naukowcy uspokajają: ftalany są szybko wydalane z organizmu. Zmiana nawyków niemal natychmiast przekłada się na mniejszą ekspozycję. Dla kobiet w ciąży kluczowe pozostają jednak regularne badania, dieta i unikanie używek.
Źródło: WP abcZdrowie, Gazeta Wyborcza