"Miałam takie poczucie, że nie istnieję". W psychiatryku nastolatkowie walczą o życie
"Na niebie obłoki, po wsiach pełno bzu, gdzież ten świat daleki, pełen dobrych snów." Słowa piosenki, śpiewane przez jednego z pacjentów, przywitały mnie, gdy weszłam na oddział psychiatrii dziecięcej w Lublinie. Bo psychiatryk to walka. O zdrowie. Czasem o życie.
Źródło zdjęć: © (123rf) Liczba nastolatków z depresją rośnie z roku na rok