Zostawiła córeczkę ze znajomą i wyszła do apteki. Gdy wróciła, 2,5-latki już nie było

Rzecznik komendy powiatowej w Wadowicach st. asp. Agnieszka Petek przekazała, że policjanci z Andrychowa otrzymali zgłoszenie od małżeństwa, które wracało około północy do domu. Przekazali oni, że na osiedlu spaceruje samotnie dwuipółletnia dziewczynka. Dziecko szukało mamy.

Mała dziewczynka błąkała się o północy po osiedlu. Sama wyszła z domuMała dziewczynka błąkała się o północy po osiedlu. Sama wyszła z domu
Źródło zdjęć: © East News

Dziewczynką miała się opiekować znajoma

Na osiedle w Andrychowie został wysłany patrol policji. Na szczęście matka dziewczynki szybko się odnalazła.

"W trakcie ustalania okoliczności odnalezienia dziewczynki na miejscu zjawiła się jej matka, która zorientowała się, że córki nie ma w domu i rozpoczęła poszukiwania. Wcześniej wyszła na chwilę z mieszkania do apteki. Swoje dzieci zostawiła pod opieką znajomej, która zasnęła. Dziewczynka wykorzystała to i wymknęła się w poszukiwaniu mamy. Matka i jej znajoma były trzeźwe" - zrelacjonowała rzeczniczka.

Dwuipółlatkę odnaleziono kilkaset metrów od mieszkania, z którego wyszła.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


"Dzięki reakcji małżeństwa z Andrychowa, które ją dostrzegło, cała i zdrowa wróciła do domu" - dodała policjantka.

Sześciolatek uciekinier

Do podobnej sytuacji doszło 15 września po południu w Koszalinie. Mama sześciolatka krzątała się w kuchni, podczas gdy jej synek bawił się w pobliżu. Nagle zauważyła, że dziecka nie ma, a drzwi do mieszkania są otwarte. Zaczęła go szukać, ale chłopiec jakby zapadł się pod ziemię.

Po godzinie bezowocnych poszukiwań zadzwoniła na policję. W poszukiwania zaangażowano patrole podległe Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie oraz policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie.

Mundurowi odnaleźli chłopca całego i zdrowego. Znajdował się trzy ulice dalej od miejsca zamieszkania.

"Pamiętajmy o ważnym elemencie, że przy zaginięciu liczy się każda minuta i bardzo ważne jest jak najszybsze zgłoszenie o zdarzeniu pod numer alarmowym 112. Im mniej czasu upłynie od zaginięcia, tym większa szansa na szczęśliwy finał poszukiwań" - przestrzegają funkcjonariusze na stronie koszalińskiej policji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie