W tym artykule:
Słodycze w diecie nastolatka
Słodycze nie cieszą się uznaniem dietetyków – są to bowiem produkty przetworzone, które mają w swoim składzie sztuczne barwniki, dodatki i konserwanty. Batony, czekoladki, ciastka, lody i chipsy zawierają dużo tłuszczu oraz węglowodanów prostych. Ze świecą szukać w nich błonnika, witamin i minerałów, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu nastolatka. Z tego powodu wielu rodziców stara się ograniczać słodycze w diecie dorastającego dziecka, choć w dobie łatwej dostępności tych produktów jest to w zasadzie zadanie skazane na niepowodzenie. Zamiast wypowiadać wojnę słodyczom, rodzice powinni uczynić z nich swoich sprzymierzeńców. Słone i słodkie przekąski mogą bowiem stanowić cenne uzupełnienie jadłospisu nastolatka. Kluczowy jest jednak właściwy ich dobór.
Jakie słodycze są zdrowe?
Niestety, znaczna większość popularnych wśród nastolatków przekąsek ma niewiele wspólnego z zaleceniami dietetyków. Cukierki, chipsy i czekoladowe ciastka z masą nie są i nigdy nie będą wartościowe pod względem odżywczym, nawet jeśli producent zdecyduje się na „wzbogacenie” ich o witaminę C lub D. Prawdziwie zdrowe słodycze to takie, które dostarczają składniki odżywcze i sycą na długo. Aby w optymalny sposób skorzystać z ich właściwości, warto łączyć je z wartościowymi, świeżymi produktami, tworząc w ten sposób ciekawe i zdrowe przekąski.
Nastolatkowi powinny przypaść do gustu następujące połączenia:
- plastry jabłka lub banana posmarowane masłem orzechowym,
- popcorn bez masła z dodatkiem parmezanu,
- migdały wymieszane z suszoną żurawiną,
- pełnoziarnista muffinka posmarowana masłem orzechowym,
- pełnoziarniste krakersy z żółtym serem,
- pasta sezamowa na pełnoziarnistym chlebie pita,
- wafle ryżowe cienko posmarowane masłem orzechowym lub dżemem niskosłodzonym,
- koktajl mleczno-owocowy,
- trójkąt pizzy wegetariańskiej na cienkim cieście,
- bajgiel z niskotłuszczowym serem białym,
- mieszanka orzechów i rodzynek.

Wyżej wymienione przekąski są zdrowe, ale warto zachować umiar w ich spożyciu. Słodycze mają być bowiem jedynie uzupełnieniem diety i nie powinny odbierać ochoty na zjedzenie głównych posiłków w ciągu dnia. Wielkość porcji przekąsek można w prosty sposób kontrolować, dzieląc „podzielne” słodycze (popcorn, orzeszki) na jednorazowe porcje do kilku plastikowych woreczków i ustalając liczbę krakersów, wafli ryżowych lub muffinek, które można zjeść na raz.