Zdrobnienia w rozmowach z dzieckiem mogą powodować problemy logopedyczne i psychologiczne

Zdrobnienia to naturalny element komunikatów werbalnych, które rodzice kierują do dziecka. Używają ich również w rozmowach o potomku z innymi osobami. Pieszczotliwe zwroty to nie tylko zdrobnienia imienia (Laura staje się Laurką, Barbara — Basieńką), ale i określenia typu: „Cukiereczek” czy „Misiaczek”. Okazuje się, że nadużywanie takich słów w stosunku do dziecka może negatywnie wpływać na jego rozwój: skutkować problemami logopedycznymi i psychologicznymi.

Dziecko w ramionach ojcaDziecko w ramionach ojca
Źródło zdjęć: © 123RF

Dlaczego zdrabniamy?

Rodzice okazują dziecku miłość w różny sposób: począwszy od troski o jego zdrowie, dbałość o to, by regularnie jadło i było ciepło ubrane, po przytulanie i pocałunki. Pod wpływem pozytywnych emocji, które wywołuje pojawienie się dziecka na świecie, zmieniamy ton głosu, zdrabniamy wyrazy, a także nieświadomie tworzymy neologizmy.

Jednakże używanie zdrobnień w nadmiarze powoduje, że dziecko, które uczy się w przedszkolu, nadal mówi o sobie tak, jak rodzice nazywali je wtedy, gdy miało rok. To może stanowić przyczynę braku porozumienia z otoczeniem. Negatywne skutki takiego postępowania możemy obserwować nie tylko w sferze języka, ale i na polu psychologicznym.

Przeczytaj również:

Skutki pieszczotliwych zwrotów do dziecka — problemy psychologiczne

W przypadku noworodków i niemowląt używanie zdrobnień nie ma negatywnych konsekwencji w sferze rozwoju psychologicznego. Inaczej rzecz się przedstawia w odniesieniu do dziecka w wieku przedszkolnym. Jakie skutki może mieć nazywanie Michała „Misiaczkiem” pomimo jego protestów?

Przedszkolak może być zażenowany zachowaniem rodziców. Dostrzega bowiem różnicę między tym, jak porozumiewają się rówieśnicy, a tym, co mówią bliscy, zatem takie zachowanie może je zawstydzać. Jakie mogą być konsekwencje tego, że dziecko przedstawia się pieszczotliwym określeniem, którego bliscy używają w domu, albo mówi o sobie w trzeciej osobie liczby pojedynczej? Wówczas może stać się obiektem żartów wśród rówieśników.

Należy uświadomić sobie, że Jaś jest już Jankiem, a za chwilę stanie się Janem. W przeciwnym razie dziecko, które jest traktowane nieadekwatnie do swojego poziomu kompetencji rozwojowych i emocjonalnych, może zacząć zachowywać się niezgodnie ze swoimi możliwościami, a ponadto borykać się z zaburzeniami w sferze społecznej i psychologicznej.

Skutki pieszczotliwych zwrotów do dziecka — problemy logopedyczne

Kompetencje związane z mową dziecko nabywa już w okresie prenatalnym. Jeszcze w brzuchu mamy oswaja się z brzmieniem języka. Po urodzeniu z czasem zaczyna z morza dźwięków wyodrębniać poszczególne słowa i rozumieć, co oznaczają. Zadaniem rodzica jest komunikować się z nim w prawidłowy sposób, który gwarantuje, że potomek pozna właściwe brzmienie i znaczenie słów, które będą przydatne w przyszłości.

Znaczenie ma nie tylko treść przekazu, ale i forma. Ważna jest melodia głosu, akcent i intonacja. Jeżeli nagminnie do dziecka w wieku poniemowlęcym zwracamy się pieszczotliwie i radosnym tonem, może ono mieć problemy z przyswajaniem przekazywanych mu informacji: ze zrozumieniem tego, co mówią do niego inni ludzie (odróżnieniem zdania pytającego od oznajmującego i emocji, które towarzyszą nadawcy komunikatu), a także z werbalizowaniem swoich myśli i odczuć.

Ponadto jeżeli komunikujemy się z dzieckiem, używając głównie pieszczotliwych zwrotów, jego rozmówcy (dzieci w przedszkolu, osoby spoza rodziny) mogą mieć kłopot z odczytaniem jego komunikatów. Dlaczego? Używa ono błędnych nazw przedmiotów i osób, co powoduje, że w pewnym sensie posługuje się językiem obcym, znanym tylko sobie.

Następstwem braku porozumienia będzie frustracja dziecka. Ponadto może okazać się, że jest ono na innym, niższym etapie rozwoju w porównaniu z rówieśnikami. Podczas gdy dopiero przyswaja podstawowe zwroty i słowa, oni je doskonalą. Co więcej, odmienne słownictwo i zachowanie może utrudniać też socjalizację w grupie równolatków.

Przeczytaj również:

Złoty środek

Powyższe twierdzenia nie oznaczają, że musimy zupełnie zrezygnować z tej formy wyrażania uczuć do potomka. Należy pamiętać, że negatywne skutki (problemy logopedyczne i psychologiczne) mogą dotyczyć dzieci, których rodzice wyraźnie nadużywają spieszczeń, zdrobnień, radosnego tonu. Pamiętajmy: powinniśmy dbać o to, aby nasza pociecha od najmłodszych lat poznawała prawidłowe brzmienie i znaczenie słów ojczystego języka.

Źródła

  1. mjakmama24.pl
Źródło artykułu: WP Parenting
Wybrane dla Ciebie
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu