Kontrowersyjne zadanie z podstawówki
Okazuje się, że matematyka, z którą mają do czynienia uczniowie podstawówki może być wyzwaniem nie tylko dla nich, ale też dla dorosłych.
Choć wydaje się, że prace domowe, to powinna być przysłowiowa bułka z masłem, nie zawsze tak jest.
Treść niektórych zadań może zaskoczyć, a ich rozwiązanie wcale nie jest takie oczywiste. Jedno z takich kontrowersyjnych zadań trafiło do sieci.
Pod lupę wzięła je Anna Stęrzewska, znana jako ''Ania od Matmy''. Nauczycielka i korepetytorka publikuje w sieci nie tylko porady, ale też przykłady szkolnych zadań z ich rozwiązaniem.
Oto zadanie, z jakim musieli zmierzyć się uczniowie: Ulepienie jednego bałwana zajmuje tyle samo czasu, ile ulepienie 30 kulek śniegowych. Ile razem kulek ulepiłyby dzieci z klasy 2 b, gdyby zamiast 8 bałwanów ulepiły ich 6, a w pozostałym czasie zrobiły kulki?
"Jak sądzicie jaka powinna być prawidłowa odpowiedź? 60 kul czy 90 kul?" - pyta ekspertka.
Uczeń nie wie, jak interpretować zadania
Korepetytorka zwróciła też uwagę na ważny problem związany z interpretacją zadań.
"Wysyłacie mi zadania, które wasze dzieci robią w szkole. Tutaj dostałam info, że zadanie zaznaczone strzałką zostało wyliczone w klasie i nauczycielka podała prawidłową odpowiedź 60 kulek" - pisze Stęrzewska.
"W treści zadania 2 napisano: »i rozwiąż zadania« co sugeruje, że każdy podpunkt odnosi się do głównej treści zadania i nie jest traktowany jako osobny podpunkt. Jednakże odpowiedź podana przez nauczycielkę jako prawidłowa sugeruje, jakbyśmy każdy podpunkt (taką zieloną kropeczkę) traktowali jako odrębne zadanie" - zwraca uwagę ekspertka.
"Jak sądzisz jak traktować takie zadanie? Czy naprawdę w podręcznikach zadania muszą być tak napisane, aby uczeń nie do końca wiedział, jak to interpretować?" — wskazuje na problem korepetytorka.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl