Nazywają ich "korpoprzedszkolakami", tyle płacą za godzinę. "Dzwonią nagminnie"
W internecie mnożą się oferty korepetycji dla przedszkolaków. Korepetytorki przyznają, że telefonów jest tak dużo, że nie mają już "jak wciskać kolejnych dzieci na zajęcia".
Źródło zdjęć: © East News