Zaadoptujcie moje dzieci
Cztery lata temu do rodziny Kosinskich zgłosiła się kobieta, która chciała oddać swoje dzieci do adopcji. "Powiedziała, że jest w ciąży i że nie może dać maluchom życia, na które zasługują. Właśnie dlatego postanowiła je oddać” - mówiła Carrie Kosinski w rozmowie z "Today”.
Sprawdź również:
Para planowała mieć swoje dzieci biologiczne, jednak prośba kobiety wszystko zmieniła. Carrie i Craig zgodzili się przyjąć bliźnięta.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Adalynn i Kenna przyszli na świat 28 lutego 2014 roku. Rok wcześniej tego samego dnia kobiecie urodziły się bliźniaczki JJ i CeCe.
Mają państwo bliźniaki
Para Kosinski zaadoptowała maluchy, gdy miały trzy miesiące. W 2015 roku biologiczna matka bliźniaków ponownie zgłosiła się do Carrie i Craiga. Tym razem zapytała, czy są gotowi przyjąć do siebie starsze rodzeństwo Adalynn i Kenny. JJ i CeCe miały wtedy dwa lata. Para zdecydowała, że nie będzie rozdzielać dzieci. Zaadoptowali więc kolejną parę bliźniąt.
Zobacz także:
We wrześniu 2015 roku dowiedzieli się, że sami spodziewają się dziecka. Badanie USG wykazało, że będą to bliźniaki. "Byliśmy w szoku, ale też bardzo szczęśliwi” - relacjonuje kobieta.
Poród zaplanowano na 12 czerwca 2016 roku. Problemy z wodami płodowymi uniemożliwiły jednak donoszenie ciąży do końca. Po sześciu tygodniach spędzonych na łóżku szpitalnym, kobiecie zrobiono cesarskie cięcie.
Bliźniaczki Clarissa i Karraline przyszły na świat 28 lutego 2016 roku jako wcześniaki. Teraz cała szóstka dzieci państwa Kosinskich obchodzi urodziny tego samego dnia.
"Każde z naszych dzieci jest inne, ale wszystkie kochamy tak samo. Nie chcielibyśmy, by nasze życie wyglądało inaczej” - mówią rodzice.
Źródła
- today.com