Bawialnia jak pole bitwy
Za pośrednictwem platformy Airbnb można wynająć lokal od osoby prywatnej w wybranym kraju. To dobra forma zarobku, ale też wzięcie na siebie sporego ryzyka, ponieważ osoba wynajmująca nigdy nie ma pewności, w jakim stanie będzie jej mieszkanie po opuszczeniu go przez turystów.
O tym, czym może skutkować "pożyczenie" swojego domu obcym osobom, przekonała się Melissa Yoder, która prowadzi na TikToku konto o nazwie @selflovespecialist. Kobieta wynajmuje swoje czteropokojowe mieszkanie z basenem. Gdy wróciła do niego po urlopie swoich klientów, by posprzątać przed przyjazdem kolejnych turystów, złapała się za głowę.
"To prawdopodobnie najbardziej nieporządni goście, jakich mieliśmy. Zostawili bawialnię w takim stanie i to oczywiście w dzień, gdy mieliśmy tylko półtorej godziny na posprzątanie wszystkiego" - napisała w sieci, pokazując, jak wyglądał jeden z pokoi po opuszczeniu go przez turystów.
Jak raz na zawsze posprzątać dziecięcy pokój?
Bawialnia na nagraniu prezentuje się niczym pole bitwy lub efekt włamania: wszędzie leżą porozrzucane zabawki, klocki i książeczki. Najwyraźniej goście po zabawie nie uznali za stosowne, by posprzątać po swoich dzieciach.
"Pora naliczać opłatę za sprzątanie"
Filmik wzbudził oburzenie w internecie. Internauci sugerują Melissie, że za takie sprzątanie powinna pobierać od wynajmujących wysoką kaucję lub opłatę. Pod jej nagraniem pojawiło się ponad 370 komentarzy.
"Niewiarygodne. Nie mogę sobie wyobrazić, że mógłbym zostawić po sobie taki bałagan";
"Pora naliczać opłatę za sprzątanie";
"Kto zostawił taki bałagan?";
"Pozbądź się połowy lub więcej zabawek".
W komentarzach Melissa zaznaczyła, że opłata za sprzątanie w jej przypadku wynosi 100 dolarów, w co wchodzi zmywanie naczyń oraz pranie. Podkreśliła, że nie chce jej podnosić wyłącznie ze względu na jednych nieporządnych gości. W momencie, gdy zobaczyła bałagan, nie była zła, a jedynie zestresowała się, że nie zdąży odpowiednio wysprzątać domu do przyjazdu kolejnych turystów.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl