Trwa ładowanie...

Urodziła dziecko podczas snu. "To było coś surrealistycznego!"

To historia, w którą ciężko uwierzyć, ale jednak wydarzyła się naprawdę. Laura Thompson z Teksasu przebywała w szpitalu w oczekiwaniu na poród. Pewnej nocy położna obudziła ją krzycząc: "Dziecko jest w łóżku". Maluch przyszedł na świat, gdy jego mama spała.

Zobacz film: "Czy suche dłonie mogą być objawem COVID-19?"

1. Maluch postanowił przyjść na świat, gdy oboje rodzice smacznie spali

Laura Thompson i jej mąż Nathan z Dallas w Teksasie nadal nie mogą zrozumieć, jak to się stało, że ich synek przyszedł na świat, gdy oboje smacznie spali w jednej z sal szpitalnych.

Laura została przyjęta do szpitala znacznie wcześniej, niż planowano, ponieważ miała niegroźny wypadek samochodowy. Wówczas dostała lekkich skurczy.

Kobietę przewieziono do szpitala, gdzie lekarze podjęli decyzję o wywołaniu porodu. Nie udało się jednak tego zrobić. Rozwarcie co prawda było dość duże, bo mierzyło ok. 6 centymetrów, jednak lekarze byli niemal pewni, że Laura nie urodzi w nocy. Zalecili jej zatem się przespać. Była godzina 22. Nikt nie przewidział, że synek zrobi rodzicom i personelowi medycznemu taki psikus.

W nocy kobietę i jej męża obudził krzyk pielęgniarki, która wyglądała na szalenie zdziwioną tym, co właśnie zobaczyła. "W łóżku jest dziecko!" – krzyczała. Miała rację. W łóżku leżało niemowlę, które dopiero co wyszło z łona matki.

Laura i Nathan z synkiem
Laura i Nathan z synkiem (Facebook)

2. "Myślałam, że to moja zdrętwiała noga"

Chłopiec urodził się zdrowy i śliczny. Rodzice dali mu imię Jones. Niecały miesiąc po jego narodzinach wspominają, co czuli tamtej nocy.

"Czułam ciężar na ciele, ale myślałam, że to moja zdrętwiała noga. To było coś surrealistycznego!" - opowiada młoda mama. Natomiast mąż Laury chrapał w najlepsze, gdy syn postanowił przywitać się ze światem. Trudno nie przyznać, że ta historia o porodzie podczas snu, jest niesamowita.

Chłopiec niedługo po porodzie
Chłopiec niedługo po porodzie (Facebook)

Zobacz także: Podejrzewasz, że twoje dziecko jest zakażone koronawirusem SARS-CoV-2? Podpowiadamy, co robić, a czego unikać

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.