To zdjęcie obiegło świat. Wiemy, jak potoczyła się historia rodzeństwa
To zdjęcie obiegło świat. Wiemy, jak potoczyła się historia rodzeństwa
Na początku 2019 roku internet obiegło wzruszające, czarno-białe zdjęcie, przedstawiające trzyletnią dziewczynkę opiekującą się chorym na białaczkę bratem. Fotografia poruszyła ludzi na całym świecie. Dziś chłopiec ma już 6 lat. Co słychać u Becketta Burge?
[image type="big" title="Zdjęcie obiegło świat" source="Facebook" link="" image="https://portal-abczdrowie.wpcdn.pl/2021/07/20/69694009-3305530199487888-5898175624345812992-n_223a.jpg" width="960" height="720" x="" y="" x2="" y2="" croppedPath="https://portal-abczdrowie.wpcdn.pl/imageCache/2021/07/20/69694009-3305530199487888-5898175624345812992-n_223a.-x0y0xx0yy0.jpg" ]
Beckett Burge miał zaledwie dwa lata, gdy jego rodzice usłyszeli straszną diagnozę. Okazało się, że chłopiec cierpi na ostrą białaczkę limfoblastyczną, której leczenie polega na chemioterapii, transfuzji krwi i przetaczaniu płytek. W związku z tym Beckett większość życia spędził w szpitalach.
Matka chłopca, Kaitlin Burge, dokumentowała w sieci walkę syna z chorobą. W jednym z postów wyznała, że "jedną z rzeczy, których nie mówią o raku w dzieciństwie, jest to, że dotyka on całą rodzinę".
W trudnych chwilach chłopiec mógł liczyć na wsparcie starszej o rok siostry. Aubrey była przy nim praktycznie zawsze, kiedy jej potrzebował. Jeden z takich bolesnych momentów sfotografowała matka rodzeństwa.
Zdjęcie opublikowała na Facebooku, na stronie poświęconej walce małego Becketta z chorobą.
Kaitlin we wpisie wyznała, że nie chciała izolować córki od chorego syna. Przyznała, że na zdjęciu widzi ogromną miłość, która łączy rodzeństwo, ale fotografia wywołuje u niej także ból i smutek - spowodowany tym, że dzieciństwo jej pociech nie wygląda normalnie. Zamiast bawić się na podwórku, rodzeństwo spędza czas w atmosferze choroby.
Wygrana walka
Bolesne i długie leczenie przyniosło efekty i dziś Beckett czuje się o wiele lepiej. W 2021 roku mama chłopca poinformowała, że jej syn przyjął ostatnią chemioterapię:
"Jutro wieczorem Bex ma ostatnią chemioterapię i to już koniec! Spędził połowę swojego krótkiego życia na chemioterapii, przez co odłożył swoje dzieciństwo na bok. Mój mały synek, mój wojownik i superbohater zrobiłeś to wspaniale. Gratuluję, skarbie!" - napisała w mediach społecznościowych.
Od zakończenia leczenia minął już rok. Beckett otrzymał od lekarzy zielone światło na powrót do normalnego życia i do szkoły. Mimo przeciwności losu stara się żyć jak każde inne dziecko w jego wieku. Lubi bawić się klockami, jeździć na rowerze i grać z siostrą na konsoli. Celebruje każdy dzień i stara się nie myśleć o chorobie. Jego poczynania można śledzić na Facebooku "Beckett Strong".
Tylko jedno się nie zmieniło - Aubrey i Beckett nadal są nierozłączni.
- Wspólnie chodzą do szkoły i wracają do domu. Mimo że każdy z nich ma swój własny pokój, śpią razem. Tych dwoje łączy nierozerwalna więź. Często są pierwszymi osobami, do których zwracają się wzajemnie o pomoc - powiedziała Kaitlin serwisowi Today Parents.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl