Poród Tatiany Okupnik
Aktualnie jest mamą dwojga dzieci, jednak to pierwszy poród okazał się dla niej największym wyzwaniem. Przed narodzinami córki Matyldy, miała depresje i dopiero przed samym rozwiązaniem poczuła się lepiej. Niestety, nie na długo.
"Nie chciałam znieczulenia, bo troszkę się go bałam – miałam wcześniej kontuzję z nerwem kulszowym. Rzeczywistość zweryfikowała mój plan, ponieważ mój poród trwał 33 godziny i 5 godzin parłam. Po dwudziestej którejś godzinie ja jednak poprosiłam o znieczulenie" – opowiada.
Tatiana rodziła w Stanach Zjednoczonych.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Ból po cesarskim cięciu
W końcu lekarz podjął decyzję o cesarskim cięciu. Okupnik ulżyło. Zabieg został przeprowadzony pod pełną narkozą. Kiedy piosenkarka się ocknęła, zobaczyła swoje opchnięte nogi w opatrunkach. Dlaczego? Tatianie podano za dużo płynów, bo aż 12 litrów (błąd pielęgniarek).
"Dojście do siebie, a mówię o zejściu opuchlizny i poruszaniu się normalnym, trwało ponad miesiąc. Nie mogłam zginać nóg. Mąż kładł je na łóżko. Nie mogłam się schylić, żeby się umyć – mówiła, płacząc. – Te rzeczy się skumulowały… 12 litrów pierniczone, masaż… rozciąganie. Miałam całkowicie rozdartą tylną ścianę pochwy. Byłam rozerwana" – podsumowała.
Pod filmem kobiety zaczęły dodawać piosenkarce otuchy, opowiadając własne historie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Zobacz także: Otyłość dzieci w Polsce – alarmujące dane. Jak walczyć z tym problemem?