Sophii Soto walczy z nowotworem. Widok zdewastowanego dziecka chwyta za serce
Choroba dziecka to jedno z najcięższych doświadczeń w życiu każdego rodzica. Rodzice małej Sophie Soto przeżyli prawdziwe chwile grozy. Kiedy dziewczynce zaczęły powstawać siniaki pod oczami, lekarze byli pewni, że dziecko się uderzyło i nie jest to nic groźnego. Jednak mama dziewczynki, Rosie, zaufała swojemu instynktowi i zabrała dziecko do specjalisty. "Sophia wciąż miała siniaki na oczach i nie przypominałam sobie, żeby się przewróciła ani nic takiego, więc nie rozumiałam, skąd one pochodzą" – mówi Rosie. Rodzina usłyszała diagnozę. Był to nerwiak zarodkowy, rzadki nowotwór, umiejcowiony za jej gałkami ocznymi. Dziś mama dziewczynki publikuje jej historię, aby dać nadzieję inycm rodzicom. Zobacz także: Dlaczego na ospę choruje się tylko raz?