Smerfy są bajką, na której wychowało się już kilka pokoleń. Niebieskie postacie zadebiutowały pod koniec lat 50. i już wtedy cieszyły się ogromną popularnością. Najpierw jako bohaterowie komiksów, potem kreskówki, a następnie jako bohaterowie pełnoprawnego filmu live action! I to nie jednego, bo w tym roku na ekrany kin wchodzi kolejna odsłona ich przygód - "Smerfy. Wielki film". Papa Smerf zostaje w nim porwany w tajemniczych okolicznościach przez Gargamela i Razamela. Smerfy znów muszą się zmierzyć ze swoimi odwiecznymi wrogami, a misję ratunkową poprowadzi Smerfetka. Pojawi się też nowa postać, a jest nią Smerf Bezimek. Dlaczego Bezimek? Tego dowiecie się, gdy odwiedzicie jedną ze smerfowych imprez organizowanych w całej Polsce przed premierą filmu, którą zaplanowano na 18 lipca.
Smerfne Rekordy Guinnessa
Co wspólnego mają ze sobą Smerfy i "Księga Rekordów Guinnessa"? Okazuje się, że bardzo wiele! Dotychczas najciekawszym wyzwaniem była organizacja największego na świecie zgromadzenia Smerfów. Pierwszy rekord w tej kategorii ustanowiono w 2009 r. w Wielkiej Brytanii. Wtedy 2510 studentów Swansea University przebrało się za Smerfy.
W 2019 r. podjęto kolejne tego typu wyzwanie. Tym razem nowy rekord został ustanowiony w niemieckim miasteczku Lauchringen i udało się zgromadzić 2762 smerfy. Niemcy próbowali swoich sił już wcześniej, ale w 2016 r. naliczono jedynie 2149 uczestników.
W 2025 r. przekroczono kolejną smerfną barierę. We francuskim Landerneau zebrano 3076 smerfów! Co ciekawe, było to trzecie podejście Francuzów. Pierwsze miało miejsce w 2020 r., ale nie powiodło się z powodu braku wystarczających dowodów, a próba podjęta w 2023 r. została zakłócona przez opady deszczu.
Zasmerfuj się na kartach historii!
Teraz w "Księdze Rekordów Guinnessa" mogą zapisać się fani Smerfów z Polski! W całym kraju odbywa się cykl smerfnych imprez, które są organizowane w galeriach oraz centrach handlowych. Można wziąć udział w grach, zabawach i pokazach czarodziejskich, a najmłodsi mogą zrobić sobie zdjęcia ze Smerfetką, Papą Smerfem, Smerfem Bezimkiem, Ważniakiem i Osiłkiem, a także włączyć się do próby ustanowienia nowego Rekordu Guinnessa. Polega on na złożeniu najdłuższego rulonu z wyciętych Smerfów.
Co trzeba zrobić? Wystarczy przyjść na jedną z imprez, znaleźć specjalną rekordową strefę, złapać za nożyczki i wycinać Smerfy! Dzieci, które wytną najwięcej Smerfów, mogą liczyć na atrakcyjne nagrody. Na przykład w sobotę 24 maja, podczas imprezy w Centrum Handlowym Osowa, rekordzistka wycięła aż 401 Smerfów!
Na miejscu jest obecna przedstawicielka polskiego Biura Rekordów, która czuwa nad tym, by wszystko odbywało się zgodnie z regulaminem. Specjalnie dla tego rekordu stworzono nową kategorię. Jak to wygląda od kuchni? Organizator rekordu musi zgłosić się do biura z odpowiednim wnioskiem. Następnie specjalna komisja analizuje go i ustala zasady. W przypadku polskiego rekordu warunkiem jest, że rulon musi mieć długość co najmniej 1 tys. metrów
Smerfowe imprezy odbywają się w wielu miastach Polski, m.in. w Łodzi, Poznaniu, Częstochowie i Warszawie (szczegóły dostępne są TU). Dlatego, jeżeli chcesz dołączyć do smerfnego rekordu i spędzić dzień pełen przygód, koniecznie przysmerfuj na jedną z nich. Galeria, w której zostanie wycięty najdłuższy rulon, może dodatkowo liczyć na specjalny pokaz animacji "Smerfy. Wielki film", więc jest o co smerfować!