Słynne ośmioraczki mają już 16 lat. Tak wyglądają dzisiaj

Marzenie o wielkiej rodzinie Amerykanki Natalie Suleman ziściło się bardzo spektakularnie - mając już szóstkę dzieci, zaszła w ciążę z ośmioraczkami. Po latach oceniła swoje zachowanie jako "kompletnie irracjonalne i egoistyczne". Wzięła jednak za nie odpowiedzialność, a jej dzieci niedawno świętowały swoje 16. urodziny.

Słynne ośmioraczki mają już 16 lat. Zobacz, jak wyglądają dzisiajSłynne ośmioraczki mają już 16 lat. Zobacz, jak wyglądają dzisiaj
Źródło zdjęć: © instagram

Od influencerki i gwiazdy porno do pełnoetatowej mamy

Natalie Suleman, znana jako "oktomama", zdobyła międzynarodową sławę dzięki urodzeniu ośmioraczków. Dziś, po latach medialnego szumu, przeszła duchową przemianę i skupia się na wychowaniu swojej czternastki dzieci.

Marzenia o dużej rodzinie towarzyszyły jej od zawsze - sama była jedynaczką. Przez lata z mężem bezskutecznie starali się o dziecko, niestety badania wykazały, że był on bezpłodny. Wtedy Natalie postanowiła skorzystać z zapłodnienia in vitro. Koniec końców doprowadziło to do rozstania z partnerem, który nie chciał się zgodzić na skorzystanie z usług dawcy nasienia.

Natalie jednak nie poddała się i postanowiła zostać samotną matką. Po latach w rozmowie z Daily Mail oceniła swoje zachowanie jako "kompletnie irracjonalne i egoistyczne".

- "To było niemądre, niedojrzałe i samolubne, ale nie wyobrażałam sobie wtedy innego życia" - przyznała.

Początkowo Natalie usiłowała wykorzystać swoją niezwykłą sytuację do zdobycia popularności w mediach - chętnie dzieliła się szczegółami swojego życia, występowała w prasie i telewizji, a nawet grała w filmach porno. Okazało się jednak, że bycie influencerką zabiera jej zbyt wiele czasu - zaniedbania rodzicielskie doprowadziły do tego, że wynajmujący mieszkanie wyrzucił ją na bruk. Wtedy oprzytomniała i postanowiła wziąć odpowiedzialność za swoje dezycje.

"Zdarzało się, ze spałam po dwie-trzy godziny"

Od tamtej pory Natalie poświęca się swojej rodzinie bez reszty - samotnie wychowuje 14 dzieci, co jest dla niej prawdziwym wyzwaniem. Mieszka w małym domu z dwoma sypialniami, ale nie narzeka. Przyznaje jednak, że "zdarzało się, że spała po dwie-trzy godziny".

Ogromną wagę przykłada do zdrowia i rozwoju duchowego swoich dzieci. Wszyscy są na diecie wegańskiej.

Natalie, mimo licznych obowiązków, dba także o swoje zdrowie i kondycję, pozostając w znakomitej formie. Obecnie jedyne miejsce, w którym można śledzić życie tej niezwykłej rodziny to profil @nataliesuleman na Instagramie, na którym kilka dni temu pojawiła się fotografia z okazji 16. urodzin Noah, Isaiah, Nariyah, Maliyah, Jeremiah, Josiah, Jonah i Makai.

"Jestem tak szczęśliwa, że mam was wszystkich w moim życiu! Czuję wdzięczność za tą podróż, którą zaraz wyruszymy. Bóg kochał i chronił was wszystkich przez ostatnie 16 lat i ma wielkie plany wobec każdego z was! Będę was kochać dopóki żyję" - napisała szczęśliwa mama na swoim profilu.

Tak wesoła gromadka wygląda dzisiaj:

Pierwszy taki przypadek w historii

Rodząc zdrową ósemkę dzieci i sama przeżywając poród Natalie stała się pierwszą kobietą w historii, która tego dokonała. Ciąże mnogie są bowiem znacznie bardziej niebezpieczne od pojedynczych, a ryzyko komplikacji wzrasta z każdym kolejnym dzieckiem. Co konkretnie grozi matce i dzieciom?

  • przedwczesny poród i niska masa urodzeniowa - przy większej liczbie płodów istnieje większe ryzyko, że poród nastąpi przedwcześnie, co może prowadzić do powikłań rozwojowych u dzieci,

  • problemy z łożyskiem - większe obciążenie może skutkować niewystarczającym odżywieniem lub utlenieniem płodów, a w niektórych przypadkach także zjawiskiem transfuzji między bliźniakami,

  • stan przedrzucawkowy i cukrzyca ciążowa - ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, stanu przedrzucawkowego czy cukrzycy ciążowej jest znacząco wyższe,

  • obciążenie organizmu matki - ciąża mnoga wymaga znacznie większego wysiłku fizjologicznego, co może prowadzić do komplikacji operacyjnych przy porodzie oraz problemów w okresie poporodowym.

Wygląda jednak na to, że Natalie nie powiedziała ostatniego słowa. Na swoim profilu na Instagramie zapowiedziała, że niedługo możemy spodziewać się premiery filmu, w którym znajdą się kulisy jej niezwykłej historii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. Daily Mail
Wybrane dla Ciebie