Przemoc w przedszkolu? "Kto powie rodzicom, ten będzie następny"
W przedszkolu w Krasieninie miało dochodzić do aktów przemocy. Tak twierdzą rodzice, którzy zauważyli na ciałach swoich pociech siniaki. Dzieci miały opisywać niestosowne zachowanie jednej z opiekunek. - Mój syn zaczął moczyć się w nocy, ssać kciuka, obgryzać paznokcie - wylicza mama chłopca uczęszczającego do placówki. Sprawa trafiła do prokuratury i rzecznika dyscyplinarnego kuratorium, który właśnie ją umorzył.
Źródło zdjęć: © East News