- *Przede wszystkim powinniśmy:
- Odpowiedzieć sobie na pytanie, czego potrzebuje nasze dziecko i my.
- Określić minimalne wymagania, które placówka powinna spełniać.
- Wytypować przedszkola, które bierzemy pod uwagę. Dobrze jest zwrócić uwagę na takie „drobiazgi”, jak odległość od domu, czy jest nam do niego po drodze, czy jest plac zabaw, itp.
- Powinniśmy dokładnie zapoznać się ze stronami internetowymi wybranych placówek, nie pomijając galerii i imprez, rozkładu zajęć i kontaktów. Pamiętajmy jednak, że to tylko etap zbierania informacji ogólnych.
- Jeżeli decydujemy się na placówkę „alternatywną”, to dokładnie zapoznajmy się z wybraną metodą edukacji, by nie dać sobie wcisnąć „półproduktu”.
- Z ogólnym rozeznaniem i szczegółowymi pytaniami wybierzmy się na wizję lokalną. Obejrzyjmy wszystkie kąty. Podejrzyjmy, jak wyglądają zajęcia i czas wolny, zarówno w sali, jak i na podwórku (bajka na dvd lub niekontrolowane szaleństwo nie są dobrym znakiem). Pytajmy o wszystko, co nas interesuje.
- Poszukajmy opinii rodziców i dzieci, którzy wybrane przez nas przedszkole znają już z autopsji.
- Koniecznie skorzystajmy z dni otwartych.
- Upewnijmy się, czy przedszkole dopuszcza wizyty adaptacyjne z dzieckiem i czy w pierwszych tygodniach po rozpoczęciu roku szkolnego, będzie można w miarę potrzeby towarzyszyć maluchowi.
- Będąc w przedszkolu zwróćmy uwagę, w jaki sposób wychowawcy z nami rozmawiają, jak odnoszą się do dzieci, podpatrzmy, na czym polega komunikacja z rodzicami, którzy już z ich „usług” korzystają.
- Bardzo istotne jest, aby sprawdzić, jak w przedszkolu zadbano o szeroko rozumiane bezpieczeństwo dzieci!
- Nie zapomnijmy również o tym, by wziąć pod uwagę opinię naszej latorośli na temat wybranego przez nas przedszkola.
Pamiętajmy, że nie wszystko złoto, co się świeci. Niestety nadal bez trudu znajdą się przedszkola, w których cała aktywność ogranicza się do „osuszania kieszeni” rodziców i stwarzania pozorów. Od pięknego wyglądu, mnogości zajęć i różnorodnych rewolucyjnych metod wychowawczych ważniejsze jest serce, zapał, wiedza, poczucie misji, a przede wszystkim, miłość i szacunek do dzieci. Gdy tego zabraknie nie pomogą najbardziej wyszukane zajęcia dodatkowe i kolorowe ściany.